Limity podatkowe znowu niższe. Wina mocniejszego złotego
Limity podatkowe na rok 2025 będą niższe niż w 2023 i 2024 roku. W rezultacie mniej przedsiębiorców będzie mogło korzystać ze statusu małego podatnika, rozliczenia kwartalnego VAT czy uniknąć konieczności przejścia na pełną księgowość – alarmuje inFakt.
Niższe limity podatkowe dla przedsiębiorstw. Fiskus zabierze więcej
- Limity podatkowe w przepisach określane są w walucie euro. Aby przeliczyć je na złote, trzeba zastosować odpowiedni kurs Narodowego Banku Polskiego z pierwszego dnia roboczego października. Właściwym kursem dla limitów w 2025 roku jest kurs euro 1 października 2024, który wyniósł 4,2846 zł. W 2023 roku 2 października, czyli w 1. dzień roboczy października w 2023 roku, kurs euro był wyższy i wynosił 4,6091 zł. Oznacza to obniżenie limitów podatkowych na 2025 rok – wyjaśnił problem Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFaktu.
Podatnicy, którzy będą chcieli dalej prowadzić działalności gospodarczą w 2025 roku w formie ryczałtu ewidencjonowanego, nie mogą przekroczyć kwoty przychodu rocznego w wysokości 2 milionów euro. W przeliczeniu na kurs z pierwszego dnia roboczego października 2024 roku limit ten wyniesie 8 569 200 zł. Limit przychodu dla kwartalnego opłacania podatku przez ryczałtowców wynosi 200 tysięcy euro. W związku z tym będą mogli oni płacić podatki kwartalnie, jeśli w 2024 roku ich przychód nie przekroczy 856 920 zł. Trzeba jednak pamiętać, że nowych przedsiębiorców nie obowiązuje limit przychodowy dla ryczałtu. Ma on zastosowanie tylko dla osób kontynuujących prowadzenie działalności gospodarczej. Ponadto, w spółkach cywilnych i jawnych do limitu dla ryczałtu wlicza się przychód wszystkich wspólników.
W przepisach o podatku dochodowym istnieje również pojęcie małego podatnika, czyli takiego, którego przychody nie przekroczą 2 mln euro, a więc 8 569 000 rocznie. On również może opłacać VAT kwartalnie, ale dopiero po 12 miesiącach od dnia rejestracji do VAT. Status małego podatnika w podatku dochodowym umożliwia również jednorazową amortyzację środków trwałych. Jednak osiągnięcie limitu przychodowego dla małego podatnika nie oznacza, że można dokonać jednorazowej amortyzacji każdego środka trwałego. Zasada ta dotyczy tylko tych, które w ich klasyfikacji znalazły się w grupach 3-6 i 8. z wyłączeniem samochodów osobowych.
Drugim warunkiem korzystania z jednorazowej amortyzacji jest stosowanie się do limitu wartości środka trwałego, który wynosi 50 tysięcy euro. Na skutek zmian w kursie euro, w przeliczeniu na złotówki, limit ten w 2024 roku będzie wynosił 214 000 zł. W 2024 roku wynosi 230 000 zł, a w 2023 było to 241 000 zł. - Dobra materialne z roku na rok drożeją, a limit możliwość zaliczenia jednorazowo w koszty niestety maleje. Niezbędnym jest szybkie wdrożenie wyższego limitu wyrażonego w euro – zauważył Piotr Juszczyk. Z 9-procentowej stawki CIT w 2025 roku skorzystają firmy, których przychód brutto w 2024 roku nie przekroczy 8 569 000 zł. Limit przychodów netto natomiast przeliczany jest po kursie z pierwszego dnia roboczego roku. Drugą wartość limitu na 2025 rok poznamy zatem 2 stycznia 2025.
- W mojej ocenie limity podatkowe powinny zostać podniesione, zwłaszcza po ostatnich latach wysokiej inflacji. Na limity należy spojrzeć szerzej, nie tylko te przeliczane obecnie, ale chociażby limit dla zwolnienia z VAT jaki i kasy fiskalnej. Dziś wynoszą odpowiednio 200 000 zł i 20 000 zł. Limit do VAT niezmienny pozostaje od 2017 roku. W związku z zwiększonymi przychodami coraz więcej przedsiębiorców zobowiązanych jest dokonać rejestracji do VAT. Rejestracja do VAT nie jest zawsze korzystna, zwłaszcza jeśli świadczymy usługi na rzecz osób fizycznych. Ceny usług świadczone przez takiego przedsiębiorcę są droższe i są mniej konkurencyjne wobec przedsiębiorców, którzy jeszcze mieszczą się w limicie. W pierwszej połowie roku słyszeliśmy zapowiedź o podniesieniu, jednak obecnie brak jest jakiejkolwiek informacji. A limit ten zostanie podniesiony od 2025 roku w przepisach unijnych do 85 000 euro, a więc nieco ponad 350 000 zł – podsumował Piotr Juszczyk.
Źródło: Radio ZET/inFakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET