Masło zdetronizowane. Nowy, niespodziewany lider drożyzny
W grudniu w sklepach podrożało wszystko - wynika z raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” autorstwa UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Masło, które tak rozgrzewało Polaków przed świętami, nie zanotowało wcale największego wzrostu. Wyraźnie pokonała je chemia gospodarcza.
- W grudniu 2024 roku codzienne zakupy zdrożały średnio o 5,6 procent w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej
- Wzrost cen odnotowano we wszystkich 17 monitorowanych kategoriach
- Największą podwyżkę w grudniu odnotowała chemia gospodarcza - aż o 10,3 procent
Ceny chemii gospodarczej wzrosły najbardziej. Masło numerem 2
W grudniu 2024 roku codzienne zakupy zdrożały średnio o 5,6 procent w porównaniu do grudnia 2023 roku. Wzrost cen odnotowano we wszystkich 17 monitorowanych kategoriach, co oznacza, że żadna z nich nie odnotowała spadku.
Największą podwyżkę w grudniu odnotowała chemia gospodarcza – aż o 10,3 procent. Analitycy UCE Research wyjaśnili, że ten wzrost wynika z kilku czynników, między innymi z wpisanych w świąteczną tradycję wielkich porządków i obligatoryjnego mycia okien. - Przed świętami sprzedaż chemii gospodarczej rośnie o kilkadziesiąt procent. Handlowcy wykorzystują tę sytuację, by zwiększyć zyski. Ponadto na podwyżki przekłada się wzrost cen energii elektrycznej i gazu – skomentował dr hab. Sławomir Jankiewicz, prof. Uniwersytetu WSB Merito.
Na drugim miejscu w rankingu drożyzny uplasowały się artykuły tłuszczowe, takie jak masło, margaryna czy olej. Ich ceny w grudniu wzrosły o 8,8 procent w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. - Największy wpływ na zmiany cen w tej kategorii ma wciąż nieustabilizowana sytuacja na rynku masła. W drugiej połowie grudnia sytuację nieco poprawiła zapowiedź uruchomienia zasobów tego produktu przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. Duży wpływ na poziom cen ma też globalny spadek produkcji roślin oleistych. Na światowych rynkach drożeje zwłaszcza olej słonecznikowy i rzepakowy – zauważył dr Tomasz Kopyściański z Uniwersytetu WSB Merito.
Z podium drożyzny nie schodzą warzywa, których ceny w grudniu były wyższe o 8,6 procent niż rok wcześniej. Wzrost ten wynika z zamiany krajowych warzyw na importowane. - Mniejsze tempo wzrostu wynika ze skompensowania już podwyżek, wynikających z zamiany krajowych warzyw na importowane oraz ze wzrostu popytu w okresie świątecznym na te artykuły. To pozwalało obniżyć marże części marketów. Ceny jednak wzrastają, co jest wynikiem słabych zbiorów w 2024 roku – podkreślił ekspert Uniwersytetu WSB Merito.
Tak drożały produkty w grudniu 2024:
- chemia gospodarcza (10,3 procent)
- artykuły tłuszczowe (8,8 procent)
- warzywa (8,6 procent)
- słodycze i desery (8,4 procent)
- owoce (8,2 procent)
- nabiał (8,1 procent)
- napoje bezalkoholowe (7,7 procent)
- używki (5,6 procent)
- ryby (5,6 procent)
- artykuły dla dzieci (5,1 procent)
- pieczywo (4,9 procent)
- mięso (3,4 procent)
- wędliny (3,1 procent)
- dodatki spożywcze (0,9 procent)
- środki higieny osobistej (0,4 procent)
- produkty sypkie (0,3 procent)
- karmy dla zwierząt (0,2 procent)
Słodycze i desery w grudniu 2024 roku podrożały o 8,4 procent w porównaniu do grudnia 2023 roku. Na wzrost cen w tej kategorii wpłynął m.in. wzrost cen kakao i rosnące płace. Z kolei w przypadku owoców, które w grudniu zdrożały o 8,2 procent, na zwiększoną dynamikę wzrostu wpłynęła ograniczona podaż krajowa i problemy z uprawami zagranicznymi.
Efekt bazy. Ceny, które wzrosły, pozostały wysokie
Nabiał w grudniu 2024 roku zdrożał o 8,1 procent w porównaniu do grudnia 2023 roku. - Wzrosty cen w większości kategorii wynikają ze zwiększonych kosztów produkcji. I tak nabiał drożeje wraz z energią, paszami dla zwierząt i pracą w rolnictwie, ale też w związku z rosnącym popytem na mleko w proszku w Azji – wyliczył dr hab. Sławomir Jankiewicz. Napoje bezalkoholowe podrożały o 7,7 procent, używki o 5,6 procent, a ryby o 5,6 procent. - Z kolei podwyżki cen używek są efektem zarówno spadku produkcji kawy, jak i wzrostu popytu na alkohol i papierosy – dodał ekspert. Artykuły dla dzieci zdrożały o 5,1 procent, a pieczywo o 4,9 procent. - Pieczywo zdrożało przez wyższe opłaty za energię i płace, które rosły przez cały 2024 rok – wyjaśnił dr hab. Sławomir Jankiewicz.
Najmniej w grudniu 2024 roku zdrożały karmy dla zwierząt – tylko o 0,2 procent. - W przypadku najmniejszych podwyżek kluczową rolę odgrywa efekt bazy. W 2023 roku karmy dla zwierząt, środki higieny osobistej oraz dodatki spożywcze były przez wiele miesięcy liderami rankingu drożyzny. Dodatkowe znaczenie w przypadku relatywnie niewielkich wzrostów cen karm dla zwierząt ma ustabilizowanie w ostatnich miesiącach cen mięsa i jego pochodnych, będących składnikami tych produktów – podsumował dr Tomasz Kopyściański. Niewielki wzrost odnotowały również produkty sypkie – o 0,3 procent i środki higieny osobistej – o 0,4 procent. Dodatki spożywcze, a więc musztardy, ketchupy i majonezy, podrożały o 0,9 procent.
Źródło: Radio ZET/UCE Research/WSB Merito
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET