McDonald's wprowadza zmiany w polskich restauracjach. Chodzi o kawę
Amerykańskie media obiegła informacja o wadliwych ekspresach w McDonalds. Zdaniem pracowników, mogą one wybuchać. Problem dotyczy także kilkunastu lokali w Polsce, gdzie konieczny był demontaż sprzętu.
Sieć McDonald's demontuje część ekspresów do przyrządzania kawy
W ubiegłym tygodniu CNN poinformowało, że niektóre lokale McDonald’s w USA nie serwują espresso, ponieważ ekspresy zostały wyłączone ze względów bezpieczeństwa. Problem dotyczy ekspresów do kawy marki Melitta. Ich użytkowanie może być niebezpieczne dla pracowników oraz klientów, co potwierdził producent.
Jak informuje “Fakt”, również w Polsce ekspresy Melitta zostały wyłączone i zdemontowane ze względu na “zagrożenie wybuchem”. Gazeta poprosiła McDonald’s o komentarz. Jak uspokaja sieć, podjęto już niezbędne środki.
"W poniedziałek 18 października nasz dostawca, firma Melitta, poinformował wszystkich swoich klientów o potencjalnym ryzyku związanym z bezpieczeństwem jednego z jego urządzeń. Mimo że nie odnotowaliśmy żadnych incydentów związanych z tym urządzeniem, niezwłocznie podjęliśmy działania, aby wyłączyć je z użytkowania. Sytuacja dotyczyła wyłącznie kilkunastu restauracji w Polsce. Obecnie wszystkie restauracje wydają pełną ofertę napojów gorących" – podano w oświadczeniu.
Sprzedaż ciepłych napojów to jedna z kluczowych gałęzi zysku McDonald’s w USA (ok. 8 milionów kubków kawy dziennie). W II kwartale 2024 r. sieć zanotowała spadek sprzedaży o 1 proc. To pierwsza taka sytuacja od czterech lat.
Źródło: Radio ZET/businessinsider.pl/fakt.pl/nypost.com/
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET