`

Miliardy dla Putina. Te trzy kraje NATO kupują najwięcej rosyjskiej ropy

2 min. czytania
16.09.2025 10:27
Obserwuj nas na Google

Mimo trwających od lat sankcji na Rosję, część państw NATO wciąż kupuje rosyjską ropę naftową. Choć prezydent USA Donald Trump wzywa sojuszników do zerwania importu, niektóre kraje pozostają wiernymi klientami Kremla, zasilając jego budżet miliardami euro.

flaga NATO/Putin
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kraje NATO wciąż importują rosyjską ropę.
  • Ile płacą te państwa za surowiec i w jakich ilościach.
  • Jak rosyjska ropa trafia do Europy i jakie są konsekwencje dla gospodarek i polityki.

NATO wciąż finansuje Kreml. Węgry, Słowacja i Turcja kupują rosyjską ropę za miliardy

Choć Zachód od ponad trzech lat nakłada sankcje na Rosję, część państw NATO nadal pozostaje w gronie największych klientów Moskwy. Węgry, Słowacja i Turcja – sojusznicy Stanów Zjednoczonych – regularnie importują rosyjską ropę i w ten sposób zasilają budżet Kremla. Z danych Centre for Research on Energy and Clean Air (CREA) wynika, że w sierpniu 2025 r. te trzy kraje NATO sprowadziły 18 mln baryłek rosyjskiej ropy (ok. 2,45 mln ton). Za surowiec zapłaciły łącznie 976 mln euro.

  • Turcja: 596 mln euro
  • Słowacja: 204 mln euro
  • Węgry: 176 mln euro

Największym importerem jest Ankara, która od początku wojny w Ukrainie gwałtownie zwiększyła zakupy – aż o 144 proc. Średnio sprowadza 400 tys. baryłek dziennie, co czyni ją trzecim największym odbiorcą rosyjskiej ropy na świecie, po Chinach i Indiach.

Redakcja poleca

Zachowanie Turcji jest szczególnie kontrowersyjne, bo część sprowadzonej ropy i paliw trafia następnie do państw Unii Europejskiej. W 2023 roku reeksport tureckich paliw do Europy wzrósł aż o 146 proc. – dzięki temu Ankara zarabia na pośrednictwie, a rosyjski surowiec pośrednio wraca na rynek unijny mimo formalnych sankcji.

Węgry i Słowacja są jedynymi krajami Unii, które mają zgodę na dalszy import rosyjskiej ropy rurociągami. Tzw. wyjątek rurociągowy pozwala im sprowadzać surowiec przez południową odnogę ropociągu „Przyjaźń”.

  • W przypadku Węgier udział rosyjskiej ropy w imporcie to ok. 70 proc.
  • W przypadku Słowacji jeszcze więcej – aż 75 proc.

Budapeszt i Bratysława tłumaczą, że szybkie odejście od rosyjskiego surowca jest niemożliwe ze względu na ograniczoną infrastrukturę i wysokie koszty.

Chiny na czele wśród odbiorców ropy z Rosji

Największymi odbiorcami rosyjskiej ropy pozostają Chiny (187,8 mld euro od początku wojny) i Indie (128 mld euro). Jednak obecność państw NATO na liście kluczowych klientów Moskwy budzi poważne kontrowersje polityczne.

Zwłaszcza że były prezydent USA Donald Trump zapowiedział niedawno, iż rozszerzy sankcje wobec Rosji tylko wtedy, gdy wszystkie kraje NATO całkowicie zrezygnują z importu jej ropy. Oznacza to, że presja będzie rosła przede wszystkim na Ankarę, Budapeszt i Bratysławę.

Dla Rosji ropa i gaz to główne źródła dochodów wojennych – od początku inwazji na Ukrainę Kreml zarobił na eksporcie energii ponad 500 mld euro. Każdy kontrakt, nawet zawierany przez państwa sojusznicze wobec USA, de facto wzmacnia rosyjską gospodarkę i umożliwia kontynuowanie agresji.

Źródło: Radio ZETmoney/oko.press

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET