Milion Polek i Polaków skorzysta. Od 2026 koniec z uciążliwym obowiązkiem
Tysiące Polek i Polaków z niepełnosprawnościami, korzystających z kart parkingowych, skorzysta na zmianach w przepisach, na którymi pracuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Chodzi o uproszczenie procedur i odejście od jednego z najbardziej krytykowanych obowiązków.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany w przepisach planuje MRPiPS.
- Które metody składania wniosków o kartę parkingową będą dostępne od 2026 roku.
- Dlaczego obecny obowiązek osobistego stawienia się w urzędzie jest problematyczny.
- Co było powodem wprowadzenia restrykcyjnych przepisów w 2013 roku.
Milion Polek i Polaków odczuje ulgę. Od 2026 koniec z uciążliwym obowiązkiem
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracuje nad rewolucyjnymi zmianami w przepisach, z których skorzysta niemal milion Polek i Polaków z niepełnosprawnościami. Chodzi o likwidację konieczności osobistego stawiania się w urzędzie przy składaniu wniosku o wydanie karty parkingowej. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie zgodnie z planem, od 2026 roku wiele osób załatwi sprawę znacznie łatwiej – bez męczących wizyt i dodatkowych problemów logistycznych.
Zmiany, proponowane przez MRPiPS, w większości krajów Unii Europejskiej są standardem. Jak wylicza gazetaprawna.pl, w Niemczech czy Francji wniosek można złożyć online, pocztą lub przez pełnomocnika. Z kolei w Czechach osobiste stawiennictwo jest jedną z metod obok wniosku elektronicznego i wysłanego pocztą. Przepisy w Polsce, przewidujący taką możliwość tylko osobiście, należą do tych najbardziej restrykcyjnych. Wyjątki od tej reguły są sporadyczne i dotyczą osób niepełnoletnich i ubezwłasnowolnionych.
Co zakłada projekt MRPiPS?
Obecnie osoby ubiegające się o kartę parkingową często muszą osobiście pojawić się w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności (PZON). Dla wielu wnioskodawców to poważny problem. Mowa o osobach mających znaczne trudności z poruszaniem się, wymagających transportu, pomocy bliskich albo specjalistycznego przewozu. Wymóg obowiązkowej obecności jest tu wręcz, szczególnie w dzisiejszych czasach, biurokratycznym absurdem.
Dzięki nowemu rozporządzeniu zlikwidowany zostanie obowiązek stawiania się w urzędzie, ale to nie wszystko. Zwiększona zostanie rola pełnomocników, a dokumenty będzie można złożyć także pocztą. Resort chce też wprowadzić zasadę „braku uciążliwości”, zgodnie z którą formalności nie powinny rodzić dla obywateli dodatkowych problemów.
Resort zdaje sobie sprawę, że obecne przepisy uderzają w osoby potrzebujące wsparcia. „Obecny obowiązek stanowi istotną barierę dla osób o najcięższych ograniczeniach w mobilności. W wielu przypadkach uniemożliwia on skorzystanie z przysługującego im uprawnienia” – resort informuje w uzasadnieniu projektu.
Aktualne przepisy są konsekwencją uszczelniania systemu w 2013 roku w odpowiedzi na nadużycia. Niestety, wiele osób tym wymogom nie było w stanie sprostać i traciły one prawo do parkowania na „kopertach”. Teraz ma się to zmienić, a nowe prawo ma wejść w życie 14 dni po jego uchwaleniu. Obecnie projekt jest na etapie konsultacji społecznych. Jeśli legislacja pójdzie sprawnie, zmiany zaczną obowiązywać nawet do końca czerwca 2026.
Źródło: Rado ZET/gazetaprawna.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET