`

Na jakie mieszkania stać teraz Polaków? „Spore zaskoczenie”

3 min. czytania
23.01.2025 11:18
Obserwuj nas na Google

Kredyty mieszkaniowe w Polsce są najdroższe w Unii Europejskiej, co przekłada się na zdolność kredytową zainteresowanych kupnem nieruchomości oraz ogranicza ceny, które są w zasięgu finansowym. Analitycy RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl zbadali, na jakie mieszkania stać Polaków. Wynik „dla wielu może być sporym zaskoczeniem”.

klucze trzymane przed blokiem mieszkalnym
fot. Bartlomiej Magierowski/East News
  • Zdolność kredytowa Polaków w 2024 roku spadła w porównaniu z rokiem poprzednim
  • Singiel mógł liczyć średnio na około 373,2 tys. zł kredytu, para bezdzietna na 482 tys. zł, a rodzina z dzieckiem na około 574,7 tys. zł
  • Różnice w ocenie zdolności kredytowej przez poszczególne banki mogą być bardzo duże, nawet 175 tys. zł w przypadku singla

Rynek nieruchomości 2025. Na takie mieszania stać Polaków

Rynek kredytów hipotecznych w Polsce nie jest łatwy. Wysokie oprocentowanie i rosnące koszty życia sprawiają, że banki obniżają zdolność kredytową gospodarstw domowych. Analitycy portali RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl przyjrzeli się bliżej sytuacji finansowej Polaków i ich możliwościom zakupu nieruchomości. Badania pokazały, że przeciętna zdolność kredytowa w 2024 roku była niższa niż w roku poprzednim.

Oglądaj

Jak to wygląda w szczegółach? Przeciętnie zarabiający singiel, z dochodem 6 tys. zł netto, mógł liczyć w grudniu na około 373,2 tys. zł kredytu. Jest to kwota mniejsza o 10,4 tys. zł w porównaniu do roku poprzedniego. Maksymalną zdolność kredytową osiągnięto we wrześniu, kiedy to wynosiła 389,8 tys. zł. Warto zwrócić uwagę na dużą rozbieżność w ocenach banków, bo różnica między najbardziej i najmniej hojnym bankiem w przypadku singla wynosiła aż 175 tys. zł. Jak podkreślił Jarosław Sadowski, dyrektor Departamentu Analiz w Rankomat.pl, banki różnie oceniają zdolność kredytową.

Fot.

A jak sytuacja wygląda w przypadku par? Bezdzietna para z łącznymi dochodami 8 tys. zł mogła liczyć na kredyt w wysokości około 482 tys. zł, co jest kwotą o prawie 23,9 tys. zł mniejszą niż rok wcześniej. Najwyższą zdolność kredytową pary bezdzietne również miały we wrześniu – prawie 489,9 tys. zł. Natomiast rodzina z jednym dzieckiem, z dochodami 10 tys. zł, miała zdolność kredytową na poziomie około 574,7 tys. zł w grudniu, co oznacza spadek o 31,8 tys. zł w porównaniu z poprzednim rokiem. Co ważne, w przypadku rodzin z dzieckiem, zdolność kredytowa w ciągu roku ulegała wahaniom, ale nigdy nie osiągnęła poziomu z grudnia 2023 roku.

Redakcja poleca

- Wynikały one głównie z wprowadzania i wycofywania ofert promocyjnych. Oprocentowanie wpływa na wysokość dostępnej kwoty kredytu, dlatego istnieje szansa, że w tym roku dostępność się poprawi. W drugiej połowie roku spodziewane są obniżki stóp procentowych NBP. Jeśli zostaną wprowadzone, to spadnie także oprocentowanie kredytów hipotecznych, a w rezultacie zwiększy się maksymalna dostępna kwota kredytu – wyjaśnił Jarosław Sadowski.

Ceny mieszkań w zasięgu Polaków. Wybór się kurczy

Podane kwoty są średnimi wartościami, a poszczególne banki różnie oceniają zdolność kredytową. Dzięki wkład własnemu, kwota na zakup mieszkania jest większa. Przyjęto, że wkład własny wynosi 20 procent, co przekłada się na wyższe kwoty, które potencjalni nabywcy mogą przeznaczyć na zakup nieruchomości. W grudniu ubiegłego roku, uwzględniając wkład własny, single mogli przeznaczyć ok. 466,5 tys. zł na zakup mieszkania, pary bezdzietne - nieco ponad 602,5 tys. zł, a rodziny 2+1 - ok. 718,3 tys. zł.

Redakcja poleca

Jak podkreślili eksperci, wzrost kosztów życia miał negatywny wpływ na zdolność kredytową gospodarstw domowych, których dochody nie uległy zmianie. Dodatkowo, wysokie oprocentowanie kredytów hipotecznych zmniejszało kwotę dostępnego kredytu. Należy pamiętać, że banki oferujące największe kwoty nie zawsze mają najkorzystniejszą ofertę, dlatego bardzo ważne jest dokładne rozpoznanie rynku i dobranie odpowiedniego kredytu.

Źródło: Radio ZET/RynekPierwotny.pl/Rankomat.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET