`

Nadchodzi rewolucja w Polsce? Czterodniowy tydzień pracy coraz bliżej

3 min. czytania
18.04.2025 10:17
Obserwuj nas na Google

Czterodniowy tydzień pracy coraz bliżej? Ministerstwo Rodziny szykuje się do ogłoszenia wyników analiz, które mogą wyznaczyć nowy kierunek dla rynku pracy w Polsce. Mniej pracy, to samo wynagrodzenie i lepsza jakość życia – to już nie tylko wizja, ale realna perspektywa.

pełczyńska-nałęcz
fot. Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy i jakie wnioski przedstawi ministerstwo w sprawie czterodniowego tygodnia pracy.
  • Czy krótszy tydzień pracy ma szansę wejść w życie bez obniżki pensji.
  • Jakie efekty przyniosły testy czterodniowego tygodnia pracy w innych krajach.

Czy czeka nas krótszy tydzień pracy? Ministerstwo ujawnia szczegóły analiz

Czy czterodniowy tydzień pracy stanie się w Polsce rzeczywistością? Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zakończyło pierwszy etap analiz dotyczących tego pomysłu. - Już dziś jednak wiemy, że skrócenie czasu pracy będzie musiało być rozłożone w czasie i stopniowe, a rozwiązania muszą być szyte na miarę konkretnych grup społecznych. Tego uczą też przykłady z innych państw, np. z Francji, gdzie skracanie czasu pracy do 35 godzin tygodniowo odbywało się etapami, było rozciągnięte na lata - przekazało biuro prasowe MRPiPS "Dziennikowi Gazety Prawnej". Jak zapowiedziała szefowa resortu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk szczegółowe wnioski zostaną zaprezentowane pod koniec kwietnia.

Z dotychczasowych danych wynika, że społeczne poparcie dla skrócenia tygodnia pracy jest duże. Kluczowym założeniem ma być zachowanie dotychczasowych wynagrodzeń — krótszy czas pracy nie może oznaczać mniejszych pensji. Ministra podkreśliła również, że rozwiązania powinny być dostosowane do specyfiki różnych branż – inne dla sektora produkcyjnego, inne dla pracowników biurowych czy kreatywnych. Jak ustalił „Dziennik Gazeta Prawna”, pojawia się realna możliwość, by polskie prawo umożliwiało pracodawcom większą elastyczność w organizacji czasu pracy. Eksperci postulują, by firmy mogły same decydować, czy wdrażają czterodniowy tydzień pracy, skracają codzienne godziny pracy, czy oferują dodatkowe dni wolne. Ich zdaniem takie podejście sprzyja lepszej równowadze między życiem zawodowym a prywatnym, zmniejsza ryzyko wypalenia oraz może zachęcać pracowników do dłuższej aktywności zawodowej.

Prace nad koncepcją czterodniowego tygodnia pracy trwają w resorcie od zeszłego roku. Zgodnie z zapowiedziami zmiany mają być wprowadzane etapami i dostosowywane do realiów poszczególnych grup zawodowych. Obecnie w Polsce nie ma przepisów umożliwiających ogólnokrajowe wprowadzenie krótszego tygodnia pracy, ale firmy mogą już dziś indywidualnie ustalać taki model w porozumieniu z pracownikami.

Redakcja poleca

Korzyści z czterodniowego tygodnia. Co pokazują badania?

Doświadczenia innych krajów wskazują, że skrócenie tygodnia pracy może przynieść realne korzyści. W Wielkiej Brytanii, po półrocznym eksperymencie z czterodniowym modelem, aż 92% firm zdecydowało się go utrzymać. Pracownicy byli mniej zestresowani, bardziej zmotywowani i mieli lepszy balans między pracą a życiem prywatnym, a wyniki finansowe firm pozostały stabilne. Podobne efekty odnotowano w Niemczech i Hiszpanii – krótszy tydzień pracy przyczynił się do poprawy zdrowia psychicznego i fizycznego, a także zwiększenia zadowolenia z życia.

W Polsce model czterodniowego tygodnia pracy wciąż należy do wyjątków. Jednym z pionierów tego rozwiązania jest poznański Herbapol, który rozpoczął pilotaż takiego systemu. Jak poinformowano w mediach społecznościowych firmy, celem jest wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy już w 2025 roku – z pełnym wynagrodzeniem za dodatkowy dzień wolny.

Co dalej?

Przed nami kluczowy moment – publikacja szczegółowych rekomendacji przez ministerstwo. Jeśli wyniki analiz okażą się zgodne z zagranicznymi doświadczeniami, Polska może wkroczyć na drogę stopniowego skracania czasu pracy. Wszystko jednak wskazuje na to, że ewentualna zmiana będzie ewolucją, a nie rewolucją.

Źródło: Radio ZET/DGP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET