`

14. emerytura 2024. Którzy seniorzy dostaną, a którzy są „za bogaci”?

Michał Tomaszkiewicz
3 min. czytania
21.08.2024 18:13
Obserwuj nas na Google

„Czternastka” będzie wypłacana co roku – wynika z ustawy przyjętej przez PiS w 2023 roku. Każdego roku będą jednak czekać nas niespodzianki dotyczące terminu i wysokości 14. emerytury, jako że przepisy pozostawiają w tej kwestii sporą dowolność. Na ile pieniędzy mogą w związku z tym liczyć emeryci?

Agnieszka Jaworska-Martycz oraz Michał Tomaszkiewicz
fot. Radio ZET

14. emerytura 2024. Wypłaty niższe niż w 2023 roku

- 14. emerytura zgodnie z ustawą będzie mieć wartość minimalnej emerytury, czyli w tym roku to będzie 1780 zł 96 gr brutto - oznajmiła w podcaście „Biznes. Między wierszami” Agnieszka Jaworska-Martycz, członkini zarządu Instytutu Emerytalnego i członkini Rady ds. Polityki Senioralnej. Taka sama wysokość brutto nie oznacza jednak, że kwota wypłaty netto będzie identyczna. Do akcji wkraczają bowiem mechanizmy Polskiego Ładu, które od części – lub całości – „czternastki” pobierać będą zaliczkę na podatek dochodowy. Od całej kwoty odjęta zostanie składka zdrowotna.

Oglądaj

Dodatkową komplikacją jest zapisanie w ustawie progu dochodowego w wysokości 2900 zł brutto. Jeśli otrzymywane przez seniora świadczenie jest wyższe, stosowany jest mechanizm „złotówka za złotówkę”, obniżający kwotę brutto przyznanej „czternastki”. Dokładne kwoty dodatkowego świadczenia oraz wysokość całej wrześniowej wypłaty od ZUS prezentujemy w poniższej tabeli.

tabela wypłat 14. emerytury
Fot.

- Świadczenie ma na pewno swoją wartość dodaną w postaci zabezpieczenia tych osób, które są najniżej uposażone, jeśli chodzi o świadczenia emerytalne. Tutaj zwracam szczególną uwagę na kobiety. Średnia emerytura w 2024 roku to około 3700 zł brutto, przeciętne świadczenie panów to 4700 zł brutto, a pań to tylko 3200 zł brutto. Zwróćcie państwo uwagę, że ta różnica jest dramatyczna. Gros pań, ponad 50 procent, otrzymuje świadczenie emerytalne, które nie przekracza 3000 zł brutto. 14. emerytura ma na pewno ten walor wsparcia finansowego, natomiast na pewno nie jest to systemowe rozwiązanie zmierzające do poprawy stabilności i finansowej emerytów – zauważyła ekspertka.

W 2024 roku 14. emerytura wypłacona będzie osobom, których podstawowe świadczenie nie jest wyższe niż 4630,96 zł brutto. Oznacza to, że mężczyzna pobierający średnią emeryturę w wysokości 4700 zł brutto „czternastki” będzie pozbawiony. Przy tej maksymalnej kwocie dodatkowe świadczenie na rękę wyniesie już tylko 40,40 zł netto – w ustawie zapisano, że wypłata nie może być niższa niż 50 zł brutto. W zeszłym roku seniorzy mogli liczyć na znacznie więcej – czy prawdą więc jest, że nowy rząd „obniżył 14. emeryturę”?

Redakcja poleca

- Tu się musimy się podnieść do pewnych kwestii politycznych. Ustawa powstała w maju ubiegłego roku, potem miał miejsce pewien „lapsus językowy”, brutto pomyliło się z netto, to był dodatkowy koszt bodajże 8 miliardów złotych, jakie trzeba było wydać na sfinansowanie świadczenia. Podwyżka była wyborczym „prezentem od Mikołaja” dla seniorów – wyjaśniła Agnieszka Jaworska-Martycz. Gdyby nie to przedwyborcze zagranie, 14. emerytura w 2023 roku wynosiłaby 1588,44 zł brutto – taką wysokość miała w ubiegłym roku emerytura minimalna. A jaka przyszłość czego świadczebnie?

- Absolutnie tutaj o żadnym wygaszaniu nie ma mowy. To jest mój osobisty punkt widzenia – w przyszłości może dotyczyć małej grupy osób w perspektywie dekady lub kilku dekad i w takim sensie można mówić o wygaszaniu. Żadna deklaracja o wycofaniu „czternastki” nie padła, ja takiej nie słyszałam. Jest to świadczenie dla emerytów, ono jest zagwarantowane, jest ustawa, pieniądze są wypłacane, życie toczy się dalej - uspokoiła ekspertka.

Źródło: Radio ZET

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET