Banki nie czekają na „Kredyt na start”. Łagodzą warunki kredytów, ale dla wybranych grup
Banki zmieniają zasady gry na rynku kredytów hipotecznych, zanim rząd zdąży podjąć ostateczne decyzje. Zaskakująco łagodzą warunki, ale tylko dla wybranych. Co stoi za tymi działaniami i kto skorzysta na tej zmianie?
Banki łagodzą warunki dla kredytobiorców
Część banków, nie czekając na decyzje rządu dotyczące programu „Kredyt na start”, samodzielnie łagodzi warunki udzielania kredytów hipotecznych. Ofertę kieruje zwłaszcza dla singli i rodzin bez dzieci. Oni i tak nie kwalifikują się do rządowego wsparcia – informuje "Puls Biznesu".
Gazeta zauważa, że program wspierający zakup pierwszego mieszkania stał się przedmiotem politycznych sporów. Niektóre banki, jak BNP Paribas, są sceptyczne wobec programu, podczas gdy inne, jak Alior Bank, popierają go. Mimo to, sześć na dziesięć banków złagodziło kryteria oceny zdolności kredytowej, a trzy obniżyły oprocentowanie kredytów mieszkaniowych, aby pobudzić rynek.
Banki starają się przyciągnąć klientów, ponieważ zainteresowanie zakupem nieruchomości spadło. Kredyt 2 proc. jest już historią, a niepewność wokół nowego programu rośnie. – Dlatego osoby, które czekały od początku z zakupem mieszkania lub domu na start nowego programu, mogą teraz zdecydować się na kupno nieruchomości bez publicznego wsparcia – mówi cytowany przez "PB" Konrad Pluciński, analityk ds. rynku kredytów hipotecznych w Rankomacie.
Źródło: RadioZET.pl/PAP/PB
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET