Banki przerażone, kredytobiorcy czekają z nadzieją. Przełom w kredytach hipotecznych?

2 min. czytania
22.07.2024 10:53
Obserwuj nas na Google

Klienci i banki z niecierpliwością czekają na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie kredytów mieszkaniowych złotowych opartych na wskaźniku WIBOR. Prawnicy kredytobiorców są przekonani, że korzystne wyroki są tylko kwestią czasu.

Pieniądze
fot. East News

Unieważnienie kredytów hipotecznych? Oczekiwanie na wyrok TSUE

Polski sąd skierował do TSUE pytania dotyczące możliwości zbadania zapisów umownych w zakresie zmiennego oprocentowania z WIBOR-em pod kątem abuzywności (niezgodności z prawem) oraz obowiązków informacyjnych banków.  Prezes Związku Banków Polskich Tadeusz Białek w rozmowie z Business Insider stwierdził, że pytania sądu są stronnicze i sugerują nieprawidłowości w obliczaniu WIBOR-u. 

Inny rozmówca portalu, mecenas Marcin Bartczak, uważa, że użycie stopy zmiennej oraz WIBOR-u w umowach kredytowych jest zgodne z prawem i nie może być uznane za abuzywne. Jednak wśród bankowców jest obawa, że TSUE może orzec, iż zmienna stopa procentowa podlega kontroli abuzywności, co mogłoby prowadzić do masowych pozwów. Jeśli TSUE orzeknie na korzyść konsumentów, może to wywołać falę pozwów podobną do sporów frankowych. Wiele zależy od tego, jak banki informowały klientów o ryzykach związanych z kredytami opartymi na zmiennej stopie procentowej.

Redakcja poleca

"Wyroki unieważniające są kwestią czasu"

Prawnicy reprezentujący klientów uważają, że kluczowe znaczenie będą miały okoliczności związane z zawarciem umowy kredytowej. Radca prawny Radosław Górski, reprezentujący kredytobiorców, przewiduje, że wyroki unieważniające umowy kredytów złotowych z WIBOR-em są kwestią czasu, ponieważ banki nie wypełniały swoich obowiązków informacyjnych. Prawnicy przewidują, że wyrok TSUE może zapaść najwcześniej za rok, ale bardziej realistycznym terminem jest półtora do dwóch lat.

Źródło: Radio ZET, Business Insider

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET