Drożyna znów na sklepowych półkach. Wracają zakupy grozy?

3 min. czytania
09.09.2024 11:06
Obserwuj nas na Google

W sierpniu codzienne zakupy zdrożały rok do roku o średnio o 4,3 procent – wynika z raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” autorstwa UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Produkty w poszczególnych kategoriach podrożały nawet o ponad 10 procent. Potaniał tylko jeden segment z obserwowanych 17.

lista zakupów nad koszykiem sklepowym
fot. Marek BAZAK/East News

Coraz drożej w sklepach. Nietypowi liderzy drożyzny

Na 17 śledzonych w raporcie kategorii już prawie wszystkie, oprócz jednej, odnotowały wzrosty cen. Analiza ponad 86 tys. cen detalicznych wykazała też, że ponownie na szczycie drożyzny znalazły się napoje bezalkoholowe z podwyżką rdr. na poziomie 10,2 procent, oraz słodycze i desery, za które trzeba płacić 9,3 procent więcej niż przed rokiem. O 9,1 procent podrożały owoce, o 6,3 procent warzywa. To nietypowa sytuacja – w lecie, okresie zbiorów, zazwyczaj ceny spadały – poinformowali autorzy raportu.  Inflacja w sierpniu według szybkiej kalkulacji GUS wyniosła 4,3 procent rok do roku.

Oglądaj

Chemia gospodarcza była w sierpniu 2024 roku o 5,3 procent droższa niż rok wcześniej. „Zdrożały nawet tłuszcze, które miesiącami były na minusie” – przekazali eksperci. Jedyną kategorią, w której cen spadły, były artykuły sypkie. Za nie rok do roku trzeba było płacić mniej o 3,9 procent. Z najnowszego raportu UCE RESEARCH i Uniwersytetu WSB Merito wynika, że w sierpniu codzienne zakupy zdrożały średnio o 4,3 procent rdr. Tempo wzrostu cen znowu przyspieszyło: w lipcu wzrost rdr. – wyliczony wg tej samej metodologii – wyniósł 3,9 procent, a w czerwcu – 3,1 procent.

- Z każdym miesiącem nasza siła nabywcza słabnie. Wynika to głównie z powrotu podstawowej stawki VAT na wybraną żywność. Ponadto kształtowanie się cen w sklepach jest mocno zdeterminowane przez rosnące koszty produkcji, płace oraz ceny energii i paliw – wyjaśnił dr Robert Orpych z Uniwersytetu WSB Merito. W sierpniu br. po raz drugi z rzędu najbardziej podrożały napoje bezalkoholowe – tym razem o 10,2 procent rdr. Poprzednia podwyżka wyniosła 15,6 procent rdr. – Upalne lato zwiększyło popyt na napoje. Producenci i sprzedawcy to wykorzystali, wiedząc, że klient będzie chciał przede wszystkim ugasić pragnienie, a nie analizować ceny. To właśnie pogoda w połączeniu ze wzrostem kosztów produkcji zdecydują o tym, jak będą zachowywały się ceny napojów bezalkoholowych w kolejnych miesiącach – skomentował dr Artur Fiks z Uniwersytetu WSB Merito.

Na drugiej pozycji są słodycze i desery, które poprzednio były na trzecim miejscu w rankingu drożyzny. W sierpniu zdrożały tak samo mocno, jak w lipcu, czyli o 9,3 procent rdr. – Ta kategoria już od dłuższego czasu jest pod presją cenową, ze względu na drogie surowce, w tym m.in. kakao, a także energochłonność procesu produkcyjnego – wyjaśniła dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW.

Zobacz także

Niespodziewanie drożyna dotknęła owoce, które podrożały rok do roku o o 9,1 procent. Dla porównania, w lipcu podrożały rdr. o 3,8 procent. – Wiosenne przymrozki oraz letnie upały, ulewy, podtopienia i gradobicia zniszczyły uprawy. To zmniejszyło podaż i zwiększyło koszty produkcji, co z kolei podbiło cenę końcową. Wzrośnie ona jeszcze szczególnie w IV kwartale 2024 roku i I kw. 2025 roku – zapowiedziała dr inż. Anna Motylska-Kuźma.

Podrożały także warzywa, które rok do roku okazały się droższe o 6,3 procent. To także niespodzianka, bo w okresie letnim zazwyczaj dochodziło do spadku cen. Takie scenariusz realizował się jeszcze w lipcu, gdy warzywa były tańsze niż przed rokiem o 5,6 procent.- W lecie zwykle warzywa i owoce są tanie, ale w tym roku znalazły się wśród najbardziej drożejących kategorii. Dla rolników miesiące upałów, braku opadów i suszy, z relatywnie częstymi gradobiciami, oznaczają straty w uprawach – wyjaśnił dr Robert Orpych. Eksperci z UCE Research dodali, że w czasie wakacji same sieci handlowe nie były zbyt skłonne do oferowania promocji na ww. kategorie, stąd też ogólnie regularne ceny musiały iść w górę.

Źródło: Radio ZET/UCE Reseach/Uniwersytet WSB Merito

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET