`

Lewica chce podwyższyć podatek o 500 procent. „Interesy całego młodego pokolenia”

2 min. czytania
26.06.2024 10:08
Obserwuj nas na Google

26 czerwca odbędzie się pierwsze czytanie projektu „ustawy antyflipperskiej”, złożonego przez Lewicę pod koniec marca. Lider partii Razem Adrian Zandberg powiedział PAP, że klub jest otwarty na rozmowę o „kształcie tej ustawy”.

Adrian Zandberg
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Ustawa antyfliperska. PCC podwyższony do 10 procent

Projekt „ustawy antyflipperskiej” został przygotowany przez klub Lewicy wspólnie z warszawskim ruchem Miasto Jest Nasze. Ustawa, jak wskazano w uzasadnieniu, miałaby wejść w życie 1 stycznia 2025 roku. Zmiany w ustawie o podatku od czynności cywilnoprawnych mają zniechęcić tzw. flipperów do spekulacji nieruchomościami.

Projekt ustawy przewiduje zmianę stawki podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC), która obecnie wynosi 2 procent w razie zbycia nieruchomości. Lewica chce, żeby podatek wzrósł do 10 procent, gdy mieszkanie jest sprzedawane przed upływem roku od jego zakupu. Stawka PCC dla osób sprzedających mieszkanie przed upływem dwóch lat od zakupu miałaby wynosić 6 procent, a przed upływem trzech lat - 4 procent.

Oglądaj

Kolejną propozycją jest wprowadzenie dodatkowego podatku, dotyczącego właścicieli nieruchomości, którzy kupują trzeci lub kolejny lokal mieszkalny w okresie pięciu lat liczonych od końca roku, w którym kupili pierwsze mieszkanie. Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, zakup trzeciej nieruchomości byłby dodatkowo opodatkowany stawką PCC o wysokości 3 procent, czwartego mieszkania - stawką PCC 4 procent, a piątego i kolejnego - stawką PCC 5 procent.

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy pojawiło się w porządku obrad poprzedniego posiedzenia Sejmu, jednak punkt ten został pominięty ze względu na autopoprawkę Lewicy, którą klub złożył 12 czerwca. Jak tłumaczyła we wtorek wiceprzewodnicząca klubu Lewicy Dorota Olko, wprowadzone zmiany mają charakter techniczny i „uszczelnią” projekt ustawy. - Wsłuchaliśmy się w głosy, które zachęcały nas do zmiany projektu w taki sposób, żeby nie dotykał osób, które nie są flipperami - podkreśliła.

Redakcja poleca

Jak tłumaczyła dziennikarzom w Sejmie, przejście autopoprawki przez biuro legislacyjne wymagało czasu - dlatego projekt ustawy pojawi się dopiero na tym posiedzeniu Sejmu. - Jest wola ze strony koalicjantów, żeby ten projekt poprzeć. Liczymy na ich przychylność, bo jest to po prostu projekt korzystny społecznie - dodała.

Z kolei poseł Lewicy Adrian Zandberg przyznał w rozmowie z PAP, że „z wielkim zaciekawieniem” czeka na debatę sejmową wokół projektu ustawy. - Z jednej strony są tu interesy niewielkiej liczby spółek, które spekulują na mieszkaniach, a z drugiej - całego młodego pokolenia, które płaci cenę za wolną amerykankę na rynku mieszkaniowym - powiedział. Podkreślił, że treść „ustawy antyflipperskiej” podoba się również posłom innych ugrupowań. - To zwykle są ci posłowie, którzy widzą, jak dramatycznie wygląda sytuacja na rynku mieszkaniowym w większych i średnich miastach. Jednak słyszę też takich, którzy stoją twardo po stronie flipperów - dodał.

Źródło: Radio ZET/PAP

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET