„Majowy odczyt najniższy w historii”. Cała Europa może nam zazdrościć
Stopa bezrobocia na poziomie 5,0 proc. to najniższy wynik w historii - stwierdził Polski Instytut Ekonomiczny w komentarzu do danych GUS za maj 2024. Ekonomiści przewidzieli do tego możliwy lekki spadek bezrobocia latem, a następnie sezonowy wzrost zimą. Nie sprawdziło się straszenie Polaków zwolnieniami grupowymi.
Bezrobocie najniższe w historii. A jeszcze spadnie
Główny Urząd Statystyczny poinformował we wtorek, że stopa bezrobocia w maju 2024 roku wyniosła 5,0 procent wobec 5,1 procent miesiąc wcześniej. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła zaś 776 600 w porównaniu do 797 100 osób miesiąc wcześniej.
Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, w podcaście „Biznes. Między wierszami” rozwiał mity dotyczące rzekomego wzrostu zwolnień grupowych i ostrzegł, że prawdziwym problemem w przyszłości będzie raczej brak rąk do pracy wynikający ze starzejącego się społeczeństwa.
Ekonomiści PIE podkreślili w komentarzu, że bezrobocie na poziomie 5,0 procent jest najniższym wynikiem w historii. „Możliwy jest dalszy lekki spadek bezrobocia latem, a następnie sezonowy wzrost zimą” - napisali. Zwrócili uwagę, że liczba nowych ofert pracy w urzędach pozostaje na zbliżonych poziomach co w poprzednich latach.
Analitycy dodali, że w urzędach pracy zarejestrowanych jest 777 000 osób – o 26 000 mniej niż rok temu, a ponad 56 000 osób podjęło pracę i straciło tym samym status bezrobotnego. W lecie, gdy powstają stanowiska sezonowe na przykład w turystyce, liczba zatrudnionych jeszcze wzrośnie.
W opinii ekonomistów zapotrzebowanie na nowych pracowników wciąż pozostaje ograniczone. „GUS wskazuje, że w maju zgłoszonych zostało 86 000 nowych ofert pracy - zbliżone wartości obserwujemy od połowy 2022 roku” - poinformowali ekonomiści. Zwrócili uwagę, że popyt na pracę wzrósł przede wszystkim w sektorach usługowych, a liczba zatrudnionych nieco spadła w przemyśle.
Według PIE bezrobocie pozostanie niskie, zaś wahania wskaźnika mają głównie charakter sezonowy; w trzecim kwartale będzie oscylować wokół 5,0 procent, możliwy jest też wynik z „czwórką z przodu”. „Następnie lekko wzrośnie w zimie z uwagi na mniejszą liczbę prac sezonowych. Podobny scenariusz przedstawia Komisja Europejska, która prognozuje, że w 2025 roku średnioroczna stopa bezrobocia liczona według metodologii Eurostat spadnie nieznacznie z 3,0 do 2,9 procent, co nadal będzie jednym z najniższych poziomów w Europie” - poinformował Instytut.
Resort rodziny, pracy i polityki społecznej wcześniej szacował, że w maju stopa bezrobocia wyniosła 5,0 procent. Bez pracy pozostaje rekordowo mało Polaków mimo zatrudnienia w polskiej gospodarce ponad miliona obcokrajowców.
Źródło: Radio ZET/GUS/PIE
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET