Rozłam w koalicji w sprawie zakazu handlu. Lewica głosowała razem z PiS i Konfederacją

Michał Tomaszkiewicz
2 min. czytania
28.06.2024 10:42
Obserwuj nas na Google

Sejm zagłosował przeciwko odrzuceniu nowelizacji ustawy o zakazie handlu w niedziele. Projekt złożony przez Polskę 2050 trafi teraz do komisji i wróci pod głosowania w kolejnych posiedzeniach parlamentu.

sala plenarna Sejmu
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Zakaz handlu w niedziele bliżej zniesienia. Sejm za liberalizacją

Sejm odrzucił wniosek posłów PiS i Lewicy o odrzucenie w pierwszym czytaniu ustawy wprowadzającej dwie niedziele handlowe w każdym miesiącu. Projekt złożyli posłowie Polski 2050. Za odrzuceniem liberalizacji przepisów głosowali wspólnie posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji oraz większość Lewicy. Za odrzuceniem wniosku było 218 posłów, za przyjęciem zagłosowało 209, 2 wstrzymało się od głosu. Projekt ustawy został skierowany do Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Poselski projekt ustawy dopuszczającej dwie niedziele handlowe w miesiącu złożyli w marcu posłowie Polski 2050-Trzeciej Drogi. Kluby PiS i Lewicy wniosły o odrzucenie go w pierwszym czytaniu. Projekt przewiduje dwie niedziele handlowe w miesiącu, za pracę w niedzielę przysługiwałoby podwójne wynagrodzenie, a pracodawca miałby obowiązek wyznaczyć pracownikowi dzień wolny, od 6 dni przed do 6 dni po dniu pracy w niedzielę.

Oglądaj

Ustawa ograniczająca handel w niedziele weszła w życie 1 marca 2018 r.oku Przewidziano w niej katalog 32 wyłączeń. Zakaz handlu nie obejmuje m.in. działalności pocztowej, jeśli przychody z tej działalności stanowią co najmniej 40 procen. przychodów ze sprzedaży danej placówki. Ponadto nie obowiązuje w cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą ani w kawiarniach. Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi od 1000 zł do 100 000 zł kary, a przy uporczywym naruszaniu przepisów – kara ograniczenia wolności.

Od 2020 roku zakaz handlu nie obowiązuje jedynie w siedem niedziel w roku: ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w niedzielę przed Wielkanocą oraz w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie.

Redakcja poleca

– Obecne przepisy dotyczące zakazu handlu w niedzielę są korzystne dla zdecydowanej większości małych i średnich przedsiębiorców działających w handlu, dla których największym zagrożeniem są duże sieci dyskontowe. W chwili wejścia ograniczeń handlu w niedziele wydały one setki milionów złotych na kampanie marketingowe, które zachęciły konsumentów do przeniesienia zakupów na piątki i soboty. Istniejący katalog wyłączeń, przede wszystkim z tym pozwalającym właścicielom małym sklepów stanąć za ladą w niedzielę, to sposób, aby mniejsi przedsiębiorcy mogli nawiązać walkę konkurencyjną z dużymi podmiotami – stwierdził Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu, informując o sprzeciwie branży do zniesienia zakazu handlu w niedziele.

„Polscy przedsiębiorcy mierzą się dziś z ogromnym wzrostem kosztów prowadzenia działalności, zwłaszcza w porównaniu do okresu sprzed zamknięcia handlu w niedziele w 2018 roku, ponieważ w ciągu ostatnich 8 lat w sektorze MŚP osiągnął on poziom ponad 80 procent. Dzięki wprowadzeniu wolnych niedziel dla pracowników i jednoczesnym pozostawieniu możliwości prowadzenia sprzedaży przez mikroprzedsiębiorców i MŚP mogą oni, zgodnie z intencją tej ustawy, wyrównywać swoje szanse w konkurencji z sieciami wielkopowierzchniowymi” – poinformowała Polska Izba Handlu.

Źródło: Radio ZET/Sejm

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET