`

Jacek Sasin ma plan na oszczędności Polaków. Będzie wielki sukces?

2 min. czytania
02.07.2024 15:29
Obserwuj nas na Google

- Projekt jest skierowany do tych Polaków, którzy chcą oszczędzać i chcą inwestować - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie poseł PiS Jacek Sasin prezentując nowy pomysł swojej partii. Ma on pomóc we wzbogaceniu się zwykłych obywateli, a jednocześnie rozwijać polskie przedsiębiorstwa.

Jacek Sasin
fot. East News

Jacek Sasin o nowym projekcie PiS

- Polacy mają oszczędności ulokowane na rachunkach bankowych w wysokości około 1 bln 250 mld zł - stwierdził poseł Jacek Sasin. - To są pieniądze, które są odłożone na rachunkach bieżących, czyli można powiedzieć takie pieniądze, które nie pracują, które nie są oszczędnościami w stricte tego słowa znaczeniu, tylko są bieżącymi rachunkami na bieżące wydatki. Chcemy zachęcić Polaków żeby inwestowali - mówił.

Redakcja poleca

Jego zdaniem pozwoli to na wsparcie polskiej gospodarki i polskich przedsiębiorstw. Oszczędności Polaków miałyby być pójść na rzecz inwestycji, które te firmy mogłyby wykonywać. Aby zachęcić obywateli do inwestowania politycy PiS proponują, aby dochody z odpłatnego zbycia papierów wartościowych oraz dochody z dywidend były traktowane podatkowo w ten sam sposób. Miałoby to zwiększyć atrakcyjność giełdy.

Janusz Kowalski proponuje niemieckie rozwiązanie

Poza tym, jak ogłosił Janusz Kowalski, PiS chce wprowadzenia rozwiązania funkcjonującego w Niemczech, czyli "Lost Carry Back”. Ma to umożliwić rozliczenie strat z odpłatnej sprzedaży akcji poprzez pomniejszenie podatku zapłaconego w poprzednim roku.

- Trzecie rozwiązanie, które w naszej ocenie zwiększy długoterminową atrakcyjność inwestowania na giełdzie, to rozliczanie w czasookresie pięciu lat realnego, a nie nominalnego zysku z inwestowania na giełdzie papierów wartościowych - powiedział Kowalski. - Chodzi o to, żeby uwzględniać również poziom inflacji w tym czasookresie - dodał.

Źródło: Radio ZET, PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET