Nie żyje jeden z najbogatszych Polaków. Stworzył znany biznes
Nie żyje Dariusz Oskroba, znany przedsiębiorca z branży piekarniczej i jeden z najbogatszych Polaków. O jego śmierci poinformowano w mediach społecznościowych firmy „Piekarnia Oskroba”, którą tworzył i rozwijał przez lata.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim był Dariusz Oskoba i jaki biznes prowadził.
- W jaki sposób rozwijał rodzinną firmę.
- Jaka jest historia „Piekarni Oskroba”.
Dariusz Oskroba nie żyje
„Z głębokim smutkiem informujemy, że odszedł Dariusz Oskroba – założyciel i wieloletni współwłaściciel naszej piekarni” – poinformowano w mediach społecznościowych sieci „Piekarnia Oskroba”. Informacje o śmierci opublikowano także na stronie internetowej firmy. Przedsiębiorca zmarł 29 czerwca w wieku 64 lat.
Dariusz Oskroba od lat obecny był w branży piekarniczej. Z niewielkiego biznesu stworzył duże przedsiębiorstwo i rozpoznawalną markę. Wysiłek przekuł na olbrzymi majątek, bo od lat regularnie pojawiał się na listach najbogatszych Polaków. W ostatnim rankingu uplasował się na 40. pozycji z majątkiem szacowanym na 2,6 mld złotych.
„Był człowiekiem niezwykłej przedsiębiorczości i wizji. Dzięki swojej pasji, innowacyjnemu podejściu oraz konsekwencji w działaniu przekształcił niewielką piekarnię w nowoczesne, dynamicznie rozwijające się przedsiębiorstwo. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako „Szef” – nietuzinkowa osobowość, urodzony lider z licznymi, nieszablonowymi pomysłami. Dla wielu z nas był inspiracją” – przekazano w pożegnaniu.
Dariusz Oskroba rodzinną firmę przekuł w miliardy
Jak czytamy na stronie internetowej piekarni, wszystko zaczęło się w latach 30. ub. wieku. Wtedy Wacław Oskroba otworzył w Parysowie w województwie mazowieckim swoją pierwszą piekarnię. „Rodzinną tradycję kontynuowali jego synowie, Stanisław i Ryszard, a od 1981 roku pielęgnuje ją wnuk Wacława ze swoją rodziną” – można przeczytać.
Obecnie Zakłady Piekarskie „Oskroba” S.A. należą do największych producentów pieczywa w Polsce, a produkty, wytwarzane w trzech zakładach produkcyjnych, można kupić w całej Polsce.
„Zapamiętamy także jego charakterystyczne powitanie. Zamiast zwyczajowego „dzień dobry”, często witał nas słowami „Chleb dobry”, wywołując uśmiech i podkreślając swoje przywiązanie do piekarskiego rzemiosła. Ten prosty gest na zawsze pozostanie częścią wspomnień o Nim” – napisali w pożegnaniu bliscy zmarłego.
„Zarząd, kolejne pokolenie rodziny i współpracownicy kontynuują działalność firmy zgodnie z Jego wartościami i wizją”.
Źródło: Radio ZET/oskroba.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET