Nieoczekiwany głos wsparcia wobec Glapińskiego. "Niezgodne z prawem UE"
Nowa koalicja chce postawić prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. W tej sprawie głos zabrała szefowa Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde, a zarząd Narodowego Banku Polskiego wystosował list do marszałka Sejmu Szymona Hołowni.
Nowa większość parlamentarna chce postawić przed Trybunałem Stanu Adama Glapińskiego. Pod koniec listopada kandydat na premiera Donald Tusk zapowiedział, że w Sejmie jest niezbędna większość do uruchomienia procedury.
Uchwałę o pociągnięciu do odpowiedzialności przed TS m.in. prezesa Narodowego Banku Polskiego Sejm podejmuje bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica dysponują 248 głosami.
Zarząd NBP napisał do Szymona Hołowni
W związku z sytuacją wokół Adama Glapińskiego Zarząd Narodowego Banku Polskiego wystosował list otwarty do Szymona Hołowni. Twierdzi się w nim, że zarzuty stawiane prezesowi NBP przez przedstawicieli koalicji nie mają uzasadnienia. "Działania NBP i jego prezesa w latach 2020-23 były oparte o najlepszą wiedzę ekonomiczną, realizowały interes gospodarczy RP i były zgodne z prawem" - napisali członkowie zarządu.
W liście oceniono, że "formułowane są ponadto mgliste oskarżenia o podważenie apolityczności sprawowanej funkcji". "Są one na tyle niekonkretne, że można wnioskować, iż jedynym przewinieniem prezesa NBP jest fakt, że koalicja powstała po 15 października 2023 r. widziałaby kogo innego na tym stanowisku. Upoważnia to do stwierdzenia, że celem publicznego rozważania możliwości zastosowania procedur, które mają doprowadzić do odwołania urzędującego Prezesa NBP, jest próba wywarcia niedozwolonego nacisku na bank centralny i jego organy, a tym samym naruszenia niezależności Narodowego Banku Polskiego, gwarantowanej normami Konstytucji RP i aktów prawnych Unii Europejskiej" - przekazano.
Szefowa Europejskiego Banku Centralnego zabrała głos ws. Glapińskiego
Głos w sprawie zabrała też szefowa Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde. "Prawo Unii Europejskiej zapewnia ochronę prezesowi polskiego banku centralnego, gdyby przyszły rząd planował bezprawnie postawić go w stan oskarżenia lub zawiesić" - napisała w liście do Adama Glapińskiego.
"Aby zagwarantować niezależność prezesów krajowych banków centralnych, statut EBC zapewnia zabezpieczenie na wypadek, gdyby Sejm miał wnieść przeciwko panu akt oskarżenia" - zadeklarowała, zaznaczając, że akt oskarżenia mógłby wiązać się z zawieszeniem na stanowisku szefa NBP bądź członka rady ogólnej EBC. Przewodnicząca zaznaczyła, że takie działanie byłoby niezgodne z prawem. "W takiej sytuacji sprawę można skierować do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i poprosić o ocenę zgodności z prawem aktu oskarżenia" - wyjaśniła Lagarde.
Źródło: Radio ZET/NBP/Reuters
- „Sytuacja skandaliczna i kuriozalna”. Ekolodzy krytykują, TPN odpowiada
- Burza w sieci po wpisie Beaty Szydło. "Ty wstydu nie masz"
- Zapadła decyzja ws. granicy. Utrudnienia dla Polaków
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET