Niepokojąca zmiana na rynku pracy. Winne koszty pracownicze
Nieco więcej firm planuje zwalniać niż zatrudniać pracowników w najbliższych trzech miesiącach – wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Według ekspertów o cięciu zatrudnienia częściej myślą mikroprzedsiębiorstwa niż duże spółki.
Bezrobocie spadło w Polsce do poziomu najniższego od 30 lat. Nie oznacza to jednak, że na rynku pracy nie pojawią się zagrożenia. Z przytoczonych przez PIE w czwartek danych wynika, że nieco więcej przedsiębiorców planuje zwalniać (12 procent) niż zatrudniać (11 procent) pracowników w najbliższych trzech miesiącach
Co dalej z bezrobociem? Przedsiębiorstwa chcą zwalniać
Inflacja mocno dała się we znaki Polakom – podwyżki płac były niższe niż podwyżki cen, przez co realna siła nabywcza zarobków w ostatnim czasie spadła. Przez ostatnie kryzysy przechodzimy jednak względnie bezpiecznie, co potwierdza wskaźnik bezrobocia, utrzymujący się na niskim poziomie mimo dopływu pracowników uciekających z toczącej wojnę obronną Ukrainy.
Wśród pozytywny informacji pojawiają się jednak także mniej optymistyczne raporty. Polski Instytut Ekonomiczny podał, że najbliższych 3 miesiącach więcej przedsiębiorstw zadeklarowało chęć przeprowadzenia redukcji etatów, niż tworzenia nowych miejsc pracy.
„Jednak biorąc pod uwagę wielkość firmy deklarującej zwalnianie pracowników, widzimy, że o redukcji zatrudnienia myślą zdecydowanie częściej mikroprzedsiębiorstwa (15 procent), niż duże (4 procent)” – wyjaśnili analitycy, powołując się na czerwcowy pomiar Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK). „Nie należy zatem spodziewać się dużej liczby pracowników tracących pracę, wręcz przeciwnie, z deklaracji dużych firm wynika, że 21 procent planuje zwiększenie zatrudnienia" – dodali eksperci PIE.
Na nowych pracowników jest otwarta głównie branża budowlana (19 procent) i usługowa (14 procent), „co wiąże się z sezonowością tych branż i zwiększeniem liczby pracowników w sezonie letnim”.
Jak podano, plany dotyczące redukcji w kolejnych trzech miesiącach o więcej niż 10 procent załogi zadeklarowało 5 procent firm badanych w czerwcu. Zmniejszenie zatrudnienia o mniej niż 10 procent planuje natomiast 7 procent badanych. Zwalniać więcej niż co dziesiątego pracownika zamierza 9 procent firm produkcyjnych i 9 procent budowlanych. Natomiast zwolnienia na mniejszą skalę (do 5 procent załogi) zamierza przeprowadzić 4 procent firm sektora TSL i 5 procent usługowych.
Według PIE zwiększenie zatrudnienia w kolejnych trzech miesiącach na poziomie większym niż 10 procent dotychczasowej załogi planuje 3 procent badanych spółek, zaś o mniej niż 10 procent deklaruje 8 procent przedsiębiorstw. „Firmy budowlane wyróżniają się największym odsetkiem wskazań (8 procent) na wzrost zatrudnienia powyżej 10 procent, natomiast co dziesiąta firma usługowa planuje zwiększenie zatrudnienia o więcej niż 5 procent, ale mniej niż 10 procent” - wskazano w najnowszym wydaniu „Tygodnika Gospodarczego PIE”. „W handlu nie spodziewamy się dużych rotacji pracowników, w tej branży 87 procent badanych firm chce pozostawić zatrudnienie na niezmienionym poziomie” - dodali analitycy.
Autorzy opracowania zwrócili uwagę, że w czerwcu główną barierą prowadzenia działalności są koszty pracownicze (71 procent wskazań).
RadioZET.pl/PIE/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET