`

Niepokojące plany Polaków na majówkę. „Apelujemy o rozsądek i rozwagę”

3 min. czytania
25.04.2024 09:53
Obserwuj nas na Google

Prawie połowa Polaków zamierza wydać 30-50 procent budżetu na majówkę na alkohol. Nie brakuje też deklaracji, że aż 60-70 procent środków i więcej zostanie wydanych na tego typu napoje – w sumie ponad jedna dziesiąta wskazań. Długi weekend zamierzamy spędzać przede wszystkim w towarzystwie piwa i wódki.

grillujący  parku podczas długiego weekendu
fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl

Długi weekend w 2024 roku może być imponująco długi: wystarczy wziąć 3 dni urlopu, żeby odpoczywać od pracy bite 9 dni. Blisko 89 procent Polaków wyda jakąś część pieniędzy na alkohol w związku z majówkowym grillowaniem, 7,1 procent nie ma wyrobionej opinii w tej kwestii. Tylko 4,2 procent rodaków nie planuje kupować na tę okazję napojów procentowych – wynika z sondażu UCE Research i Grupy Offerista. - Dane te są zatrważające, ale chyba mało kto spodziewałby się, że będą inne. Polacy zwyczajnie traktują grilla jako pretekst do picia alkoholu. I to wyraźnie widać po tym badaniu. Swoją cegiełkę dołożą do tego też sklepy, które ostro ruszą z promocjami na napoje procentowe, szczególnie na piwo. Będzie to mocno sprzężone z ofertą na grilla, bo jak widać po tym badaniu, alkohol wydaje się rodakom wręcz niezbędny do tego typu spotkań. I tak to koło co roku się kręci – podkreślił Robert Biegaj, współautor badania i wieloletni ekspert rynku retailowego z Grupy Offerista.

Alkoholowy długi weekend. 90 procent Polaków zamierz pić w majówkę

Z badania UCE Reaserch wynika, że 88,7 procent konsumentów wyda jakąś część pieniędzy na alkohol w związku z planowym grillowaniem. Tylko 4,2 procent respondentów nie zamierza konsumować na grillu napojów wyskokowych. 7,1 procent ankietowanych było niezdecydowanych lub nie potrafiło się w tej kwestii określić.

Oglądaj

Blisko połowa Polaków zamierza wydać na alkohol 30-50 procent pieniędzy przeznaczonych na majówkę. Prawie jedna trzecia przyznała, że będzie to 30-40 procent a ponad jedna piąta – 40-50 procent. Jedna dziesiąta zamierza na alkohol wydać 20-30 procent budżetu na długi weekend, jedna dziesiąta mówiła o 50-60 procentach. Nie brakowało też deklaracji, że aż 60-70 procent środków i więcej zostanie wydanych na tego typu napoje – w sumie było to ponad 10 procent wskazań.

- Wychodzi na to, że 20,8 procent badanych przeznacza zdecydowanie więcej pieniędzy na napoje procentowe niż na samą żywność, nie mówiąc już o akcesoriach. Wygląda zatem na to, że spotkanie przy grillu będzie dla tych osób tylko pretekstem do napicia się alkoholu – skomentował Robert Biegaj. Prawie 73 procent konsumentów kupi piwo, a ponad 21 procent sięgnie po wódkę. Niespełna 6 procent wybierze wino lub cydr.

Redakcja poleca

– W naszej kulturze alkohol jest nieodzowną częścią spotkań przy grillu. Jednak przyznam szczerze, że wyniki badania mocno mnie niepokoją. Polacy sporą część środków przeznaczanych na grillowanie wydadzą na napoje procentowe. Patrząc na ww. dane, wydaje się, że na tego typu spotkaniach w dużej części to alkohol będzie numerem jeden, a nie żywność. Oprócz niej trzeba przecież jeszcze kupić sztućce, tacki, węgiel itd. A tego typu akcesoria w tym roku mocno zdrożały, bo średnio o ponad 24 procent rok do roku – wyjaśnił ekspert.

Wielu Polaków, po mocno zakrapianym alkoholem biesiadowaniu, wsiada za kierownicę. I to jest prawdziwa plaga. Dane Policji to potwierdzają. W zeszłoroczną majówkę zatrzymano ponad 1840 pijanych kierowców. W ponad 300 wypadkach zginęło 26 osób, a przeszło 350 zostało rannych. Tegoroczne deklaracje konsumentów budzą obawy przed powtórką ww. scenariusza. Dlatego autorzy badania apelują w tym roku do rodaków o rozsądek i rozwagę.

Źródło: Radio ZET/UCE Research/Offerista

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET