`

Niespodziewana decyzja Orlenu, podniesiono cenę paliwa. Są nowe cenniki

4 min. czytania
27.03.2026 10:41
Obserwuj nas na Google

Orlen w piątek podniósł hurtową cenę oleju napędowego Ekodiesel o 121 zł za metr sześcienny, jednocześnie obniżając hurtową cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 15 zł za metr sześcienny – wynika z opublikowanego przez koncern cennika. Stało się to po serii wcześniejszych obniżek, ponieważ od początku tygodnia oba paliwa taniały tam trzykrotnie.

Logo stacji paliw Orlen z orłem na tle czerwonym, wyeksponowane na budynku.
fot. Bartlomiej Magierowski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak kształtują się aktualne ceny hurtowe paliw w Polsce i ich zmiany w ostatnich dniach.
  • Jakie czynniki wpływają na poziom cen paliw, w tym import i sytuacja geopolityczna.
  • Jakie działania podejmuje rząd, aby obniżyć ceny paliw dla kierowców.

Orlen zmienia ceny paliw w hurcie

Z aktualnego cennika hurtowego wynika, że w piątek olej napędowy Ekodiesel kosztował 6 870 zł za metr sześcienny, czyli o 121 zł więcej niż dzień wcześniej, kiedy jego cena wynosiła 6 749 zł. Z kolei benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 została wyceniona na 5 611 zł za metr sześcienny, co oznacza spadek o 15 zł w porównaniu z poprzednim dniem, gdy kosztowała 5 626 zł.

Wcześniej, od początku tygodnia, Orlen trzykrotnie obniżał hurtowe ceny obu paliw – we wtorek, środę i czwartek. W przypadku oleju napędowego kolejne obniżki wyniosły 87 zł, 118 zł oraz 304 zł za metr sześcienny, natomiast benzyna Eurosuper 95 potaniała odpowiednio o 45 zł, 30 zł i 32 zł za metr sześcienny.

Co wpływa na ceny paliw w Polsce

Zapytany o przyczyny zmian cen koncern wyjaśnił, że poziom cen hurtowych jest powiązany przede wszystkim z notowaniami gotowych paliw na rynkach europejskich, ale wpływ mają również warunki kontraktów oraz koszty logistyki. Cena detaliczna na stacjach zależy natomiast od bieżącej polityki sprzedażowej, poziomu cen hurtowych oraz konkurencji na lokalnych rynkach.

Orlen zwrócił uwagę, że znaczący wpływ na ceny ma także import paliw. Ponad 30 proc. paliw dostępnych w Polsce pochodzi z zagranicy, co oznacza konieczność kupowania dużej części surowca po cenach obowiązujących na światowych rynkach. W efekcie ceny na krajowych stacjach są kształtowane zarówno przez krajowych producentów, jak i importerów sprowadzających paliwo z innych państw.

Koncern podkreślił, że taki mechanizm rynkowy zapewnia stabilne zaopatrzenie kraju, a jego zaburzenia mogą prowadzić do problemów z dostępnością paliw, czego przykładem była jesień 2023 roku, gdy na części stacji w Polsce pojawiły się braki.

Redakcja poleca

Wojna na Bliskim Wschodzie podbija ceny ropy i paliw

Na poziom cen wpływa również sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie, która oddziałuje na międzynarodowe rynki surowców i paliw. W ostatnich tygodniach notowania paliw gotowych na rynku ARA (Amsterdam–Rotterdam–Antwerpia) wyraźnie wzrosły – porównując dane z 27 lutego, czyli dnia poprzedzającego wybuch wojny po ataku USA i Izraela na Iran, z notowaniami z 25 marca, ceny benzyny 95 wzrosły o 42,4 proc., a oleju napędowego o 67,7 proc. Zmiany te mają bezpośredni wpływ na poziom cen hurtowych w Polsce.

Wzrost cen paliw na świecie jest związany m.in. z blokadą Cieśniny Ormuz, kluczowej dla transportu surowców energetycznych z regionu, oraz z atakami na infrastrukturę wydobywczą i rafineryjną na Bliskim Wschodzie. Po krótkich wahaniach na początku tygodnia ceny ropy ponownie zaczęły rosnąć – kontrakty na ropę WTI na kwiecień wzrosły do 92,97 dol. za baryłkę, a majowe kontrakty na Brent do 105,65 dol.

Ceny paliw rosną na stacjach. Rząd zapowiada obniżki

Skala zmian jest widoczna także w porównaniu z końcem lutego. W dniu ataku USA i Izraela na Iran benzyna Eurosuper 95 w hurcie kosztowała w Orlenie 4 466 zł za metr sześcienny, czyli o 1 145 zł mniej niż obecnie, a olej napędowy Ekodiesel 4 809 zł, czyli o 2 061 zł mniej niż obecnie.

Rosnące ceny w hurcie przekładają się na rynek detaliczny. Według danych portalu e-petrol.pl średnia cena litra oleju napędowego w Polsce wzrosła w ciągu tygodnia o 93 grosze i osiągnęła 8,69 zł za litr, co jest najwyższym poziomem w historii notowań prowadzonych przez serwis.

W odpowiedzi na rosnące ceny rząd rozpoczął prace nad pakietem ustaw mających obniżyć koszty paliwa na stacjach o około 1,2 zł na litrze. Projekty zostały przyjęte na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu, a następnie trafiły do Sejmu.

Pakiet „Ceny paliwa niżej” zakłada czasowe obniżenie VAT z 23 do 8 proc., zmniejszenie akcyzy na benzynę i olej napędowy oraz wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej paliw ustalanej każdego dnia. Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska, przepisy mają zostać szybko uchwalone przez parlament, a następnie trafić do Senatu i do podpisu prezydenta Karola Nawrockiego.

Rząd planuje, aby narzędzia umożliwiające obniżkę cen zaczęły działać jeszcze przed Wielkim Piątkiem, tak aby objęły okres zwiększonego ruchu w czasie świąt. Jednocześnie premier zaznaczył, że ostateczny poziom cen na stacjach nadal będzie zależał od sytuacji na światowych rynkach ropy i paliw, które pozostają kluczowym czynnikiem kształtującym ceny.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET