Nowe 50 zł bez Kazimierza Wielkiego już 14 października. Zamiast króla inna postać
Narodowy Bank Polski szykuje nowość dla osób zainteresowanych polską historią i numizmatyką. Już 14 października do obiegu trafi wyjątkowe 50 zł, na którym nie zobaczymy wizerunku Kazimierza Wielkiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy NBP wprowadzi do obiegu nową monetę kolekcjonerską o nominale 50 zł.
- Dlaczego na monecie pojawi się Kazimierz Jagiellończyk zamiast Kazimierza Wielkiego.
- Ile kosztuje nowa moneta i jaki będzie jej maksymalny nakład.
- Jakie monety kolekcjonerskie i banknot wyemituje NBP do końca 2026 roku.
Nowe 50 zł od NBP. Kazimierza Wielkiego zastąpi inny król
Narodowy Bank Polski zapowiada kolejną monetę kolekcjonerską. 14 października 2026 roku NBP wprowadzi do obiegu srebrny bilon o nominale 50 zł. Zamiast Kazimierza Wielkiego pojawi się na nim Kazimierz Jagiellończyk. Emisja upamiętnia powrót Pomorza Gdańskiego do Polski w 1466 roku, a jej nazwa brzmi „Powrót Pomorza Gdańskiego do Polski w 1466 roku”.
Moneta nawiązuje do II pokoju toruńskiego, który zakończył wojnę trzynastoletnią między Królestwem Polskim a zakonem krzyżackim. Traktat podpisano 19 października 1466 roku. W jego wyniku pod panowanie polskiego króla wróciło Pomorze Gdańskie, a Polska umocniła swoją pozycję nad Bałtykiem.
Nowa emisja będzie wyróżniać się wyglądem. Wykonano ją ze srebra próby 999, a w projekcie wykorzystano fragment bursztynu. Moneta ma średnicę 45 mm i waży 62,20 g. Na rewersie znalazł się wizerunek Kazimierza Jagiellończyka (to właśnie on był królem Polski w czasie zawarcia II pokoju toruńskiego w 1466 roku - przyp. red.), fragment pierwszej strony dokumentu II pokoju toruńskiego oraz herb Gdańska. Awers przedstawia pieczęć majestatową monarchy, również na tle dokumentu pokojowego.
Ile będzie kosztować nowa moneta 50 zł?
NBP przewidział emisję maksymalnie 4 tys. egzemplarzy, które będą gratką dla kolekcjonerów i osób zainteresowanych historią Polski. Cena emisyjna została ustalona przez NBP na poziomie aż 1250 zł, co oznacza, że bilon jest 25 razy droższa niż wartość nominalna. Co więcej, w przyszłości moneta może być warta jeszcze więcej, a cena będzie się zmieniać wraz z zainteresowaniem kolekcjonerów, dostępnością monet oraz sytuacją na rynku. Choć nie każdy z numizmatów staje się kolekcjonerskim skarbem, to jednak wiele z nich w ciągu lat drożeje o kilkaset procent, a niektóre osiągają wartość porównywalną do luksusowych zegarków i biżuterii.
To nie ostatnia w tym roku moneta kolekcjonerska, którą wyda NBP. Zgodnie z harmonogramem 18 listopada do obiegu mają trafić srebrna moneta o nominale 10 zł oraz banknot kolekcjonerski o nominale 20 zł upamiętniające Józefa Mehoffera, artystę polskiego banknotu. Z kolei 26 listopada zaplanowano emisję monety o nominale 5 zł z serii „Odkryj Polskę”, poświęconej Zamkowi Kapituły Warmińskiej w Olsztynie. Ostatnią pozycją w tegorocznym planie jest srebrna moneta o nominale 10 zł, która ma upamiętnić 45. rocznicę pacyfikacji kopalni „Wujek”. Jej emisję przewidziano na 9 grudnia 2026 roku.
Źródło: Radio ZET/NBP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET