`

Nowe ceny paliw 10 kwietnia. Kierowcy w końcu odetchną

2 min. czytania
10.04.2026 09:11
Obserwuj nas na Google

Zmiany na rynku paliw znów przyciągają uwagę kierowców. Ministerstwo Energii ogłosiło nowe maksymalne stawki, które mają obowiązywać na stacjach od 10 kwietnia, a rząd zapowiada dalsze działania stabilizujące ceny.

Osoba tankująca paliwo do samochodu na stacji benzynowej, z widocznym wlewem i dystrybutorem.
fot. Filip Naumienko

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są nowe maksymalne ceny paliw w Polsce.
  • Co wpłynęło na obniżki stawek na stacjach benzynowych.
  • Jak działa mechanizm ustalania maksymalnych cen paliw.

Spadają ceny paliw. Nowe limity obowiązują od 10 kwietnia

Ministerstwo Energii opublikowało najnowsze obwieszczenie dotyczące maksymalnych cen paliw, które będą obowiązywać w piątek, 10 kwietnia. Po wcześniejszych podwyżkach kierowcy mogą wreszcie odetchnąć z ulgą – tym razem stawki zostały obniżone, a największy spadek odnotował olej napędowy. To efekt zarówno zmian na rynku hurtowym, jak i stabilizacji sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie.

Zgodnie z nowymi limitami sprzedawcy paliw w całym kraju nie mogą przekraczać następujących cen:

  • benzyna Pb95 – maksymalnie 6,17 zł za litr (spadek o 10 gr),
  • benzyna Pb98 – maksymalnie 6,77 zł za litr (spadek o 11 gr),
  • olej napędowy – maksymalnie 7,66 zł za litr (spadek o 17 gr).

Dla porównania, dzień wcześniej ceny maksymalne były wyższe i wynosiły odpowiednio 6,27 zł, 6,88 zł oraz 7,83 zł. Oznacza to wyraźną korektę w dół, która przybliża ceny paliw do poziomów z końca marca – momentu wprowadzenia mechanizmu maksymalnych stawek.

Redakcja poleca

Skąd biorą się maksymalne ceny?

Mechanizm ustalania cen opiera się na konkretnej formule. Ministerstwo Energii wylicza je na podstawie średniej ceny hurtowej paliw na rynku krajowym, do której doliczane są:

  • akcyza,
  • opłata paliwowa,
  • marża sprzedażowa (30 gr na litr),
  • podatek VAT.

Tak ustalona cena staje się maksymalną stawką, której stacje paliw nie mogą przekroczyć. Naruszenie przepisów grozi wysokimi karami finansowymi, sięgającymi nawet 1 mln zł, a kontrolą przestrzegania zasad zajmuje się Krajowa Administracja Skarbowa.

Na spadki cen detalicznych wpływ mają również decyzje największych graczy na rynku. Orlen obniżył hurtowe ceny paliw – olej napędowy Ekodiesel potaniał o 147 zł za metr sześcienny, a benzyna Eurosuper 95 o 90 zł. To sygnał, że presja kosztowa na stacjach stopniowo maleje, co może przełożyć się na stabilizację cen w kolejnych dniach.

Wpływ sytuacji na Bliskim Wschodzie

Rząd podkreśla, że zmiany cen są ściśle związane z wydarzeniami międzynarodowymi. Premier Donald Tusk zaznaczył, że zawieszenie działań wojennych na Bliskim Wschodzie oraz otwarcie cieśniny Ormuz mogą przynieść kierowcom odczuwalne obniżki już w najbliższym czasie. Jednocześnie władze nie zamierzają rezygnować z mechanizmu maksymalnych cen, który ma chronić rynek przed nagłymi skokami.

Szef rządu podkreślił, że państwo będzie „dmuchać na zimne”, utrzymując narzędzia pozwalające reagować na wahania cen – w tym możliwość szybkich decyzji dotyczących akcyzy i VAT-u.

Obniżki cen paliw to przede wszystkim ulga dla kierowców i firm transportowych. Niższe koszty tankowania mogą przełożyć się na mniejsze wydatki w gospodarstwach domowych oraz ograniczenie presji inflacyjnej w transporcie i logistyce. Jeśli sytuacja geopolityczna pozostanie stabilna, możliwe są kolejne korekty cen w dół. Rząd podkreśla jednak, że ostrożność jest konieczna, ponieważ rynek paliw nadal pozostaje bardzo wrażliwy na wydarzenia międzynarodowe.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET