Nowy rząd nie próżnuje z budżetem. „Pojawią się nowe elementy”
Deficyt w przyszłorocznym budżecie będzie inny niż przewidziano w projekcie przyjętym przez rząd pod koniec września - poinformował minister finansów Andrzej Domański.
Pieniądze na obietnice wyborcze Koalicji 15 Października mają się w budżecie znaleźć. Sfinansowania wymagać będą 30-procentowe podwyżki dla nauczycieli czy zupełnie nowe świadczenie dla emerytów. Andrzej Domański został zapytany, czy przyszłoroczny deficyt budżetu będzie się różnił od wcześniejszego rządowego projektu. - Prawdopodobnie deficyt będzie inny. Oczywiście wynika to z tego, że będą trwały prace, na pewno pojawią się nowe elementy, pewne wydatki zostaną zweryfikowane. Deficyt, odpowiadając na pytanie, będzie inny – stwierdził nowy minister finansów.
Nowy budżet. Deficyty będzie inny
- Jestem absolutnie przekonany, że wspólnie z pracownikami ministerstwa, jesteśmy w stanie przedłożyć projekt budżetu w wymaganych terminach - zapewnił minister. Domański zapytany został także o to, kiedy projekt budżetu zostanie zaprojektowany. - Myślę, że już wkrótce państwo ten projekt zobaczą - odpowiedział.
Jak wynika z harmonogramu obrad Sejmu, pierwsze czytanie projektu budżetu państwa na 2024 r. zaplanowano na posiedzeniu Sejmu w czwartek, 21 grudnia.
W projekcie budżetu na przyszły rok, przyjętym przez rząd pod koniec września i wysłanym do Sejmu, MF zaplanowało, że dochody państwa wyniosą 684,5 mld zł, a limit wydatków budżetu państwa wyniesie 849,3 mld zł. Oznacza to, że deficyt budżetu nie przekroczy 164,8 mld zł. Natomiast deficyt sektora finansów publicznych (według metodologii UE) został ustalony na poziomie ok. 4,5 proc. PKB.
W dokumencie przewidziano, że w przyszłym roku na finansowanie ochrony zdrowia (łącznie z NFZ) zostanie przeznaczone ponad 190,9 mld zł; na obronność (wraz z Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych) – 158,9 mld zł, czyli ok. 4,2 proc. PKB; na wsparcie rodzin – 93,2 mld zł, w tym np. na realizację Programu 800 plus – 63,7 mld zł; na wsparcie emerytów i rencistów w postaci 13. i 14. emerytury – prawie 30 mld zł.
Projekt został przygotowany przy założeniu, że w przyszłym roku wzrost PKB w ujęciu realnym ma wynieść 3 proc., inflacja 6,6 proc. średniorocznie, przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2024 r. wzrośnie o 9,8 proc.
Źródło: Radio ZET/PAP
- 2000 zł opłaty dla przedsiębiorców. Tyle trzeba będzie wydać miesięcznie w 2024 roku
- Nowy premier zapowiedział rewolucję w podatkach. Dobra zmiana?
- Polacy nie wiedzą, że płacą podatki. Zaskakujące wnioski z badania
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET