Odzieżowy gigant upada. Likwidacja sklepów i masowe zwolnienia

2 min. czytania
17.02.2025 13:42
Obserwuj nas na Google

W obliczu rosnącej inflacji i wyzwań płynnościowych, Liberated Brands, licencjobiorca marek takich jak Quiksilver i Volcom, stara się o ochronę przed bankructwem. 9 lutego 2025 roku złożono w sądzie wniosek upadłościowy.

Quiksilver szyld sklepu
fot. Shutterstock
  • 9 lutego 2025 firma Liberated Brands złożyła w sądzie wniosek o ochronę przed bankructwem
  • Zamknięte zostaną sklepy i biura firmy
  • Pracę stracić może nawet 1400 osób

Gigant produkcji odzieży złożył wniosek upadłościowy

Liberated Brands to odzieżowy gigant, działający w obszarze odzieży sportowej, outdoorowej, a także i lifestyle'owej. Firma istnieje od 30 lat, ale 9 lutego 2025 złożyła w sądzie w Delaware wniosek o ochronę przed bankructwem na podstawie rozdziału 11. Poinformowano o zamknięciu sklepów siedziby firmy, sprzedającej m.in. odzież takich światowych brandów, jak Quiksilver, Billabong i Volcom. Oprócz nich Liberated sprzedawał również odzież takich marek, jak Spyder, RVCA, Roxy, Honolua, oraz Captain Fin.

Redakcja poleca

Jak wskazano w dokumentach sądowych, firma przeszła ostatnim czasie serię wstrząsów makroekonomicznych: borykała się z zakłóceniami w łańcuchu dostaw, a także walczyła w nierównej walce z tanią odzieżą z chin. W konsekwencji firma stanęła przed "wyzwaniami płynnościowymi". Decyzję podjęto na krótko po utracie części umowy licencyjnej z Authentic Brands Group (która jest właścicielem marek, dystrybuowanych przez Liberated Brands — przyp. aut.) na portfolio Boardriders.

Sklepy do zamknięcia, 1400 osób zwolnionych

Liberated Brands w swoim oświadczeniu przekazało, iż niestabilna światowa gospodarka, rosnąca inflacja, a także zmiany preferencji konsumentów doprowadziły firmę do olbrzymich strat. Wierzyciele domagają się zabezpieczenia roszczeń na kwotę nawet 3,2 mld dolarów.

Jak informuje fashiondive.com już w styczniu Liberated zwolniło 363 osoby z powodu zamknięcia kalifornijskiej siedziby w Costa Mesa. Dodatkowo zwolniło 1040 pracowników handlu detalicznego. Nie oznacza to jednak, że marki, dystrybuowane przez tę firmę, znikną. Ich właściciel, Authentic Brands Group, zapowiada, że będzie wspierać dotychczasowego partnera w działaniach reorganizacyjnych i odzyskiwaniu rentowności.

Źródło: Radio ZET/fashiondive.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET