`

Orlen otrzymał informację o "sile wyższej". Co z dostawami LNG do Polski?

2 min. czytania
06.03.2026 12:44
Obserwuj nas na Google

Orlen otrzymał od QatarEnergy informację o wystąpieniu siły wyższej związanej z czasowym wstrzymaniem części produkcji LNG przez katarskiego dostawcę - przekazało w piątek biuro prasowe koncernu podkreślając, że na obecnym etapie informacja ta nie wpływa na realizację dostaw LNG do Orlenu.

orlen
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Orlen ocenia bieżące dostawy LNG z Kataru.
  • Dlaczego ograniczenia produkcji LNG w Katarze nie wpływają na dostawy do Polski.
  • Co minister energii Kataru mówi o wpływie konfliktu na eksport surowców.
  • Które czynniki mogą spowodować wzrost cen ropy i LNG według Kataru.

Orlen informuje ws. dostaw gazu gazu do Polski

Orlen zapewnia, że wszystkie zaplanowane transporty z Kataru - w tym dostawy przewidziane na marzec - są realizowane zgodnie z harmonogramem.

Koncern zaznaczył również, że ograniczenie części produkcji LNG przez QatarEnergy nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw gazu do Polski. W 2025 r. import LNG z Kataru odpowiadał za mniej niż 10 proc. zapotrzebowania generowanego przez Orlen i jego odbiorców - przekazało w piątek biuro prasowe koncernu w odpowiedzi na pytanie PAP.

Poinformowano też, że zdecydowana większość potrzeb rynku jest pokrywana z innych źródeł, przede wszystkim z własnego wydobycia gazu w Polsce i Norwegii oraz z dostaw realizowanych gazociągiem Baltic Pipe. Uzupełnieniem są dostawy LNG z innych kierunków, głównie ze Stanów Zjednoczonych. Orlen podkreślił, że posiada zdywersyfikowany portfel dostaw oraz elastyczne narzędzia handlowe, które umożliwiają bieżące bilansowanie dostaw LNG, w tym także wykorzystanie alternatywnych kierunków dostępnych na rynku globalnym.

Jak podała spółka zawiadomienie od QatarEnergy ma charakter formalny i dotyczy wybranych wolumenów kontraktowych.

Redakcja poleca

Katar ostrzega przed możliwymi problemami 

Minister energii Kataru Saad al-Kabi ostrzegł w rozmowie z "Financial Times", że tocząca się w regionie wojna zmusi kraje Zatoki Perskiej do wstrzymania eksportu surowców energetycznych w ciągu kilku tygodni. Katar do wznowienia eksportu gazu potrzebowałby tygodni, a nawet miesięcy - dodał.

Katar nadal ocenia skalę strat, jakie poniósł na skutek irańskich ataków, i nie wie jeszcze, ile czasu zajmie naprawa zniszczonych instalacji. Opóźnione zostaną inwestycje, które jeszcze w tym roku miały zwiększyć wydobycie gazu - przekazał minister.

Jego zdaniem jeżeli nie zostanie odblokowana cieśnina Ormuz, ceny ropy naftowej mogą wynieść nawet 150 dolarów za baryłkę, a ceny LNG mogą wzrosnąć czterokrotnie w stosunku do cen sprzed wojny. Przez cieśninę przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy i gazu - przypomniał "FT".

Katar odpowiada za około jedną piątą światowego eksportu LNG, który w całości jest transportowany przez cieśninę Ormuz, gdzie żegluga praktycznie stanęła. W 2025 roku QatarEnergy eksportował 80,97 mln ton LNG. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET