`

Polacy oszukują system, choć mogą słono zapłacić. Chodzi o panele słoneczne

2 min. czytania
18.12.2024 11:39
Obserwuj nas na Google

Panele fotowoltaiczne pomagają znacznie obniżyć rachunki za prąd. Z takiego rozwiązania korzysta coraz więcej Polaków. Ostatnie kontrole wykazały jednak, że właściciele domów manipulują ustawieniami falowników w instalacjach. W niektórych domach jednorodzinnych paneli jest też znacznie więcej, niż zgłoszono we wniosku. To może mieć poważne konsekwencje prawne.

Coraz więcej Polaków oszukuje w sprawie fotowoltaiki
fot. EastNews/Piotr Dziurman
  • Instalacja fotowoltaiczna zainstalowana w domu może sama się wyłączyć.
  • Kontrole wykazały, że właściciele paneli słonecznych, chcąc zapobiec wyłączeniu instalacji,  często samodzielnie ingerują w ustawienia systemowe.
  • Tauron ostrzega: manipulowanie ustawieniami to zagrożenie dla mikroinstalacji w sąsiedztwie oraz urządzeń odbiorców zasilanych z tego samego obwodu.

Polacy oszukują system. Tauron reaguje na skargi klientów

Instalacja fotowoltaiczna w pewnych sytuacjach może się wyłączać. Wielu właścicieli domów zmienia więc ustawienia. Takie działanie może mieć poważne konsekwencje. Jak alarmuje Business Insider, kontrole mikroinstalacji działających na terenie należącej do koncernu sieci energetycznej Tauron, wykazały liczne nadużycia. Spośród 880 kontroli przeprowadzonych bezpośrednio u klientów, potwierdzono aż 466 przypadków przekroczenia mocy.

– Spółka monitoruje na bieżąco parametry jakościowe energii elektrycznej oraz stopień obciążenia poszczególnych elementów sieci. Na tej podstawie można wskazać prawdopodobne występowanie mikroinstalacji o zawyżonych parametrach lub generujące energię niezgodnie z umową. To istotny problem, ponieważ instalacje te mogą powodować wyłączenia falowników u pozostałych prosumentów, a ponadto mogą być niebezpieczne – wyjaśnia Ewa Groń, rzeczniczka Tauronu Dystrybucja.

Zmienianie ustawień trybu pracy falowników może prowadzić do odwrócenia przepływu energii, zwłaszcza w słoneczne dni przy braku autokonsumpcji po stronie wytwórcy. Jak alarmuje Tauron, nieuprawniona ingerencja w licznik, jego zabezpieczenia i instalację wewnętrzną klienta może powodować zwarcia, a nawet pożary. Koncern wyjaśnia, że zgłaszane problemy z działaniem instalacji fotowoltaicznych często są wynikiem nieprawidłowości w ustawieniach mikroinstalacji u sąsiadów zgłaszających.

Tylko w obszarze gliwickim wykryto ponad 1,5 tys. niepoprawnych nastaw falowników i 1,6 tys. przypadków przekroczeń mocy zainstalowanej.

– Zidentyfikowaliśmy na przykład klienta, którego moc mikroinstalacji miała wynosić 48 kW, a wprowadzał do sieci 10 razy więcej energii. To sugeruje 10-krotnie większe źródło, niż zostało zgłoszone do spółki – tłumaczy Ewa Groń.

Za podbijanie napięcia można dostać wysoką karę

Tauron planuje kontynuować kontrole na szerszą skalę. Sprawdzane będą trzy kwestie:

  • przekroczenia mocy zainstalowanej,
  • przekroczenia napięcia przy równoczesnym generowaniu energii elektrycznej,
  • wprowadzanie energii do sieci bez zawartej umowy.

Jeśli zamontowana mikroinstalacja jest niezgodna z przepisami oraz zawartą umową, sytuację należy jak najszybciej uregulować. W przeciwnym razie sprawa może trafić do Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Źródło: Radio ZET/ wnp.pl/portalsamorzadowy.pl/businessinsider.com.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET