`

Polska firma uszyła żagle do „Odysei” Christophera Nolana. Największy ważył ponad 300 kg

2 min. czytania
24.09.2026 15:27
Obserwuj nas na Google

Matt Damon jako Odyseusz, Anne Hathaway jako Penelopa i Christopher Nolan za kamerą. W wielkiej hollywoodzkiej produkcji znalazł się też zaskakujący polski akcent. Żagle do filmowych statków uszyła firma z Gdańska, a największy z nich ważył ponad 300 kg.

Christopher Nolan
fot. Melinda Sue Gordon/Associated Press

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile żagli Sail Service przygotował na potrzeby „Odysei” Christophera Nolana.
  • Jaką powierzchnię miały filmowe żagle i ile ważył największy z nich.
  • W jakim czasie gdańska firma zrealizowała całe zamówienie.
  • Jak duża część mocy produkcyjnych Sail Service została skierowana na potrzeby hollywoodzkiej produkcji.

Hollywood zamówiło żagle w Gdańsku

Choć od premiery „Odysi” Nolana minęło już kilka miesiący, o filmie wciąż jest głośno. Kosztował on około 250 mln dolarów, a zdjęcia realizowano w wielu krajach, m.in. w Grecji, Włoszech, Maroku, Islandii i Szkocji. Reżyser postawił przy tym na rzeczywiste lokacje i prawdziwe jednostki pływające, zamiast budować cały świat filmu w komputerze. Jednym z najważniejszych statków wykorzystanych przy realizacji był 35-metrowy „Draken Harald Hårfagre”, współczesna rekonstrukcja wikińskiego okrętu, która w 2016 roku pokonała Atlantyk. Żagle do statku uszyła rodzima firma Sail Service z gdańska. Przy produkcji „Odysei” potrzebny był podobny element i zamówienie na niego znów trafiło do Polaków.

Łącznie Sail Service wykonał 15 żagli o powierzchni od 12 do 250 mkw. Trafiły one na potrzeby dwóch filmowych flot – Agamemnona i Odyseusza. Dla jednej przygotowano czarne, a dla drugiej czerwone żagle. Część powstała w obu wariantach, aby ekipa mogła dobierać jednostki do konkretnych scen.

Największy żagiel ważył ponad 300 kg

Dla gdańskiej firmy wyzwaniem był nie tylko rozmiar zamówienia, ale również czas. Standardowo wykonanie dużego, ręcznie wykańczanego żagla zajmuje około ośmiu tygodni. Największy element przygotowany na potrzeby „Odysei” powstał w mniej niż pięć tygodni.

Redakcja poleca

Po zszyciu materiału, dodaniu lin, okuć i pozostałych elementów wykończeniowych żagiel ważył ponad 300 kg. Całe zamówienie zostało zrealizowane w ciągu dwóch miesięcy.

– Można powiedzieć, że skróciliśmy czas realizacji o połowę. Przy produkcji zaangażowanych było około 15 osób. W szczytowym momencie 70 proc. naszych mocy produkcyjnych było skierowanych właśnie na potrzeby tego projektu – mówi Paweł Roslen, kierownik ds. sprzedaży Sail Service.

Dla gdańskiej firmy zamówienie oznaczało więc nie tylko prestiż, ale również konieczność czasowego przesunięcia znacznej części produkcji na jeden projekt. Sail Service na co dzień wykonuje żagle dla jachtów, dużych żaglowców i jednostek wyprawowych.

Redakcja poleca

Firma działa od 1987 roku i kontynuuje tradycje żaglowni Stoczni Jachtowej im. Konrada Korzeniowskiego, której historia sięga 1949 roku. Jej żagle pływają dziś pod 23 banderami. Wśród realizacji są m.in. żagle dla „Daru Młodzieży”, indonezyjskiego „Bima Suci” oraz pasażerskiego barku „Golden Horizon”. Teraz do tej listy można dopisać jedną z największych hollywoodzkich produkcji 2026 roku.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET