Polska wyrosła na światową potęgę. „Jedna czwarta globalnego eksportu”
Staliśmy się tytoniową potęgą - jesteśmy globalnym liderem w eksporcie papierosów, nikt nie sprzedaje ich tyle, co my. Jak zbudowaliśmy tę pozycję i co może nam przeszkodzić w dalszym patrzeniu na inne kraje z tytoniowej góry?
Polska tytoniową potęgą. Deklasujemy w eksporcie
Według danych International Trade Center, w 2023 roku Polska umocniła swoją pozycję lidera w światowym eksporcie papierosów. Jesteśmy odpowiedzialni za jedną czwartą światowego eksportu, a wartość sprzedanych za granicę papierosów wyniosła 4,46 mld EUR, co stanowi wzrost o 26 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Dla porównania, Niemcy, które zajmują drugie miejsce w tym rankingu, eksportują papierosy o wartości 1,75 mld EUR, czyli niemal trzy razy mniej niż Polska.
Polska odnosi sukcesy w eksporcie tytoniu, mimo że nie posiada rozległych plantacji tytoniu. Sukces ten zawdzięczamy prężnie rozwijającemu się przemysłowi przetwórczemu. W Polsce działają fabryki należące do czterech światowych koncernów tytoniowych, które przetwarzają głównie surowiec sprowadzany z zagranicy.
– Polska zajmuje drugie miejsce na świecie w łącznym eksporcie wyrobów tytoniowych, a w kategorii produktów przetworzonych, takich jak papierosy, nie ma sobie równych. One stanowią niemal 85 procent wartości całego eksportu tytoniowego. Przetworzony tytoń odpowiada za 12 procent, a pozostałe 3 procent eksportu to tytoń nieprzetworzony polskiej produkcji – poinformował Radosław Jarema, dyrektor polskiego oddziału instytucji płatniczej Akcenta.
Głównymi odbiorcami polskich papierosów są Niemcy, Hiszpania i Włochy. Niemcy importują z Polski papierosy o wartości 2,03 mld EUR, co stanowi niemal połowę całego polskiego eksportu w tej kategorii. Na drugim miejscu plasuje się Hiszpania (480 mln EUR), a na trzecim Włochy (362 mln EUR). Polska zajmuje również drugie miejsce na świecie w eksporcie przetworzonego tytoniu, ustępując jedynie Niemcom. W 2023 roku wartość polskiego eksportu przetworzonego tytoniu wyniosła 665 mln EUR. Największymi odbiorcami tego typu produktów były Niemcy (120 mln EUR), Hiszpania (91 mln EUR) oraz Algieria (62 mln EUR).
Polska zarabia na przetwarzaniu tytoniu. Co może pójść nie tak?
Prężnie rozwijający się przemysł przetwórczy to zasługa w głównej mierze obecności w Polsce fabryk należących do globalnych koncernów tytoniowych. Te nowoczesne zakłady zapewniają wysoką jakość polskich wyrobów tytoniowych oraz konkurencyjne ceny. W Polsce powstają także wkłady do podgrzewaczy tytoniu, czyli tak zwane wyroby nowatorskie.
Nasza silna pozycja może jednak zostać w przyszłości zachwiana. Problemem stały się niestabilne przepisy, w tym zmiana mapy drogowej dla akcyzy, co może wypłynąć na popyt krajowy. Zmieniają się także trendy konsumenckie – część palaczy przechodzi na urządzenia nowatorskie. Mogą to być podgrzewcze tytoniu, lecz także e-papierosy. Wyzwaniem mogą być także rosnące koszty produkcji.
- W planach rządu na lata 2025-2027 są podwyżki akcyzy na wyroby tytoniowe, które do 2027 roku mogą wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent. Te zmiany mogą wpłynąć na konsumpcję wyrobów tytoniowych, co z kolei może odbić się na rozwoju lub ograniczeniu polskiego eksportu w tej branży – podsumował Radosław Jarema.
Źródło: Radio ZET/Akcenta
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET