`

Polskie firmy mają problem. Brakuje tych ekspertów. „Najbardziej poszukiwani”

4 min. czytania
09.07.2026 16:37
Obserwuj nas na Google

Koszty pracy w Polsce w ciągu ostatnich kilku lat wzrosły nawet o 40 proc. Przedsiębiorstwa, aby utrzymać rozwój, zmuszone są do wdrażania nowych rozwiązań, m.in. z zakresu cyfryzacji i sztucznej inteligencji. Jak się jednak okazuje, na polskim rynku często brakuje ekspertów z tych dziedzin. - Mamy dziś do czynienia z pewnym paradoksem – żyjemy w erze dynamicznego rozwoju AI i cyfryzacji, a jednocześnie rośnie deficyt inżynierów i specjalistów technicznych - mówi portalowi RadioZET.pl Maksymilian Pawłowski, dyrektor komunikacji korporacyjnej w ABB w Polsce. 

Praca przy komputerze
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie specjalizacje są najbardziej poszukiwane w przemyśle.
  • Dlaczego firmy muszą inwestować w szkolenia AI dla pracowników.
  • Co może zachęcić młodych do studiów technicznych. 

Sektor przemysłowy poszukuje specjalistów 

Jak pokazują dane Konfederacji Lewiatan, w ciągu ostatnich czterech lat koszty pracy w Polsce wzrosły o blisko 40 proc. Przedsiębiorstwa wydają coraz więcej na energię czy wynagrodzenia. Konieczna stała się optymalizacja kosztów, która w znacznej mierze polega na transformacji cyfrowej. Firmy są w stanie zautomatyzować coraz więcej obszarów swojej działalności, ale żeby tego dokonać, potrzebni są specjaliści. A jak się okazuje, ich brakuje coraz częściej. 

Z raportu ABB Trends 2026/2027 wynika, że nawet 90 proc. firm przemysłowych w Polsce mierzy się z trudnościami w pozyskaniu i utrzymaniu specjalistów technicznych. - Dziś największe braki kadrowe w przemyśle dotyczą specjalistów, którzy potrafią łączyć kompetencje inżynieryjne z cyfrowymi. Mówimy przede wszystkim o automatykach, inżynierach systemów, ekspertach od integracji IT/OT, cyberbezpieczeństwa oraz osobach pracujących z danymi i rozwiązaniami opartymi na sztucznej inteligencji. To właśnie te profile są dziś najbardziej poszukiwane, bo odpowiadają na realne potrzeby przemysłu, który coraz szybciej się automatyzuje, digitalizuje i opiera na zaawansowanej analizie danych - mówi RadioZET.pl Maksymilian Pawłowski, dyrektor komunikacji korporacyjnej w ABB w Polsce. 

Braki w wyspecjalizowanej kadrze specjalistów to nie koniec zmartwień przedsiębiorców. Ci muszą zadbać o przeszkolenie całej gamy pracowników, którzy również muszą nauczyć się korzystać z narzędzi AI. - Coraz większe znaczenie ma zdolność współpracy z systemami opartymi na AI w codziennej pracy – zarówno w produkcji, jak i w zarządzaniu. To oznacza, że kompetencje związane ze sztuczną inteligencją będą stopniowo przenikać do szerokiego spektrum ról zawodowych, nie tylko klasycznego IT, ale do całego łańcucha umiejętności potrzebnych do prowadzenia biznesu. Poza kompetencjami inżynierskimi, poszukiwane są te związane z zarządzaniem zmianą i budową i realizacją strategii transformacyjnych - dodaje ekspert. 

AI nowym standardem wśród firm 

Ponad 50 proc. respondentów badania przeprowadzonego przez ABB określa poziom automatyzacji i cyfryzacji w swoich firmach jako minimalny lub niski, co oznacza, że duża część procesów nadal opiera się na pracy manualnej. Prognozuje się, w ciągu najbliższych trzech lat AI będzie jednym z najważniejszych obszarów inwestycji sektora przemysłowego. 

- Choć AI bardzo szybko staje się nowym standardem na rynku pracy, nie oznacza to, że każdy pracownik musi być specjalistą od tworzenia modeli AI. Firmy potrzebują przede wszystkim osób, które potrafią wykorzystać potencjał AI w codziennej pracy. W Polsce i całej Unii Europejskiej rośnie zapotrzebowanie na takie kompetencje, dlatego przedsiębiorstwa muszą inwestować nie tylko w rekrutacje, ale też w rozwój obecnych zespołów. Kluczowe stają się upskilling i reskilling, czyli podnoszenie kwalifikacji oraz przekwalifikowanie pracowników tam, gdzie zmieniają się wymagania stanowisk. W praktyce oznacza to, że przygotowanie ludzi do pracy z AI staje się dziś elementem strategii budowania przewagi konkurencyjnej - wyjaśnia Maksymilian Pawłowski. 

Redakcja poleca

Jak wyszkolić kolejne pokolenia ekspertów? 

Najważniejszym wyzwaniem dla sektora przemysłu w perspektywie kolejnych lat będzie odpowiednie wyszkolenie nowego pokolenia ekspertów, które będzie w stanie przeprowadzić dalszą transformację cyfrową na rynku. Z raportu ABB Trends 2026/2027 wynika, że niedobór inżynierów o odpowiednich kompetencjach jest już jedną z głównych barier rozwoju przedsiębiorstw.

- Powodów takiej sytuacji jest kilka: kierunki techniczne bywają postrzegane jako trudne i wymagające, nie zawsze są też odpowiednio atrakcyjnie prezentowane. Tymczasem współczesna inżynieria to już nie tylko praca przy maszynie czy w systemie CAD, ale projektowanie inteligentnych fabryk, rozwijanie systemów opartych na danych, tworzenie rozwiązań dla energetyki czy miast przyszłości. To zawody, które realnie wpływają na otoczenie i dają poczucie sensu - a tego młodzi ludzie coraz częściej szukają - mówi dyrektor komunikacji korporacyjnej w ABB w Polsce. 

Według ekspertów kluczowe znaczenie ma odpowiednia prezentacja kierunków STEM (akronim od słów science, technology, engineering, mathematics - przyp.red.) wśród młodzieży oraz współpraca biznesu z uczelniami w ich promocji. - Im wcześniej młodzi ludzie zetkną się z nowoczesnymi narzędziami w działaniu, tym większa szansa, że wybiorą tę drogę świadomie. Bardzo ważną rolę pełnią w tym procesie programy edukacyjne, projekty badawcze i inicjatywy o wymiarze społecznym i gospodarczym. (...) W dłuższej perspektywie walka o talenty STEM to nie tylko wyzwanie edukacyjne, ale jeden z kluczowych czynników decydujących o konkurencyjności polskiej i europejskiej gospodarki - podsumowuje Maksymilian Pawłowski. 

Sonda: Radio ZET/ ABB Polska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET