"Pracownicy nie wiedzą, że mogą działać". Tak szefowie łamią ich prawa
Jedynie co dziesiąty ankietowany pracownik ma poczucie, iż jego prawa w pracy są respektowane – wynika z raportu Pracuj.pl. Autorzy badania wymieniają grzechy główne polskich pracodawców.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak sprawdzić, czy pracodawca przestrzega praw pracowniczych?
- Co robić w przypadku, gdy szef odmawia udzielenia urlopu, nie płaci za nadgodziny lub spóźnia się z wypłatą?
- Na co zwrócić uwagę przy poszukiwaniu pracy?
Szef nie wypłaca pensji w terminie i zwleka z podpisaniem umowy? Przełożony nie zgadza się na urlop i nie płaci za nadgodziny? To codzienność niemałej grupy pracowników w Polsce. Z raportu „Rynek pracowników fizycznych” autorstwa Pracuj.pl wynika, że w przypadku ponad 80 proc. ankietowanych, prawa pracownicze nie były w pełni przestrzegane. Eksperci wyjaśniają, co w takiej sytuacji powinni zrobić zatrudnieni.
Prawa pracownika. Oto grzechy główne pracodawców
Nadgodziny bez zapłaty, brak umowy czy problemy z urlopem to tylko niektóre przewinienia pracodawców, na które uwagę zwracają pracownicy. W grę wchodzi także nieprzestrzeganie zasad BHP czy też spóźnienia z wypłatą. Niejednokrotnie pracodawcy oferują pracownikom, wykonującym pracę w określonym miejscu i w określonych ramach czasowych, jedynie „śmieciówkę” (umowę cywilnoprawną). Jak czytamy w raporcie „pracownicy często nie wiedzą, że mają prawo odmówić pracy po godzinach, nie otrzymują informacji o przysługującym im urlopie, a zdarza się także, że brak formalnej umowy utrudnia dochodzenie swoich praw”.
Oliwy do ognia dolewa fakt, iż wiele małych firm nie posiada działu kadr, gdzie pracownik mógłby zgłosić zażalenie. To z kolei zmusza zatrudniony do bezpośredniej konfrontacji z przełożonym, której z obawy przed utratą pracy unikają.
Drugą stroną medalu bywa nieznajomość prawa przez samych zatrudnionych. Z badania Pracuj.pl wynika, że 57 proc. respondentów ma ogólną świadomość praw, jakie im przysługują. Dobrze zna swoje prawa 35 proc. pracowników. Sama znajomość prawa może jednak nie wystarczyć.
Pracodawca łamie prawo. Co zrobić?
Jak wynika z badania, w co trzecim przypadku – nawet jeśli pracownik próbował zgłosić nieprawidłowości – nic się nie zmieniło. Co piąta osoba w ogóle nie zgłosiła problemu z obawy przed konsekwencjami. Taki sam odsetek pracowników deklaruje, że zgłosili sprawę i ostatecznie udało się ją rozwiązać. Potyczki z przełożonym nieprzestrzegającym prawa pracy często jednak kończy się odejściem pracownika i poszukiwaniem nowego zatrudnienia.
- Dla wielu osób szukanie pracy zaczyna się dziś od sprawdzenia w opiniach tego, czy firma przestrzega podstawowych zasad. Czy wypłaca pieniądze na czas, czy można liczyć na wolne w razie potrzeby, czy wszystko odbywa się legalnie. To nie są wygórowane oczekiwania – to fundament uczciwego zatrudnienia. A tam, gdzie te podstawy są spełnione, pracownicy chcą zostać na dłużej – mówi Bartłomiej Urbański, kierownik sprzedaży w Pracuj.pl.
W świetle Kodeksu pracy zatrudniony ma prawo do:
- wynagrodzenia za każdą przepracowaną godzinę
- prawo do urlopu wypoczynkowego
- do umowy regulującej warunki zatrudnienia
- bezpiecznych warunków pracy.
Eksperci z Pracuj.pl doradzają także, w jaki sposób zgłaszać nieprawidłowości w pracy. Radzą, by w pierwszym kroku zadbać o udokumentowanie zaniedbań ze strony pracodawcy (zapisywanie godzin pracy, treści ustaleń z przełożonym, gromadzenie e-maili czy zdjęć grafików). Sprawę wraz z takimi dowodami można zgłosić pracownikom działu kadr, lub bezpośrednio przełożonemu. Alternatywną formą szukania wsparcia mogą stanowić także związki zawodowe. A w przypadku poważnych naruszeń – jak radzą eksperci – warto skontaktować się z Państwową Inspekcją Pracy, która może przyjąć zgłoszenie anonimowo.
Źródło: RadioZET.pl/Pracuj.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET