Próbują dostać świadczenie numerem „na Bonda”. ZUS wstrząśnięty i zmieszany
007 – taki między innymi numer pojawia się we wnioskach o świadczenie wspierające. Od początku roku starało się o nie już ponad 1000 osób. Wszystkie nadaremno: należy w nich podać numer decyzji wojewódzkiego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności (WZON) - a żadne nie zostały jeszcze podjęte. Wnioskodawcy wpisują więc między innymi kod kojarzony z Jamesem Bondem. ZUS przypomniał, że dużo energii poświęcił na edukowanie zainteresowanych właściwą procedurą przyznawania pieniędzy.
Świadczenie wspierające ruszyło 1 stycznia 2024 roku. Zainteresowani od razu zaczęli składać wnioski o jego przyznanie. Niestety, wszystkie działania okazały się falstartem. Warunkiem przyznania pieniędzy jest bowiem określenie poziomu potrzeby wsparcia przez WZON. „Zanim zacznie się wypełniać wniosek do ZUS trzeba mieć numer decyzji wojewódzkiego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności (WZON), w której właśnie w punktach, ustalono poziom potrzeby wsparcia osoby z niepełnosprawnością. Jeśli go nie ma - nie można wypełnić elektronicznego wniosku do ZUS” – poinformowała Iwona Kowalska-Matis, regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku. Wnioskujący wpisują obecnie fikcyjne numery – na przykład „bondowskie” 007.
Świadczenie wspierające. Wnioskujący wpisują fikcyjne numery orzeczeń
- Bez tego numeru wniosek krótko mówiąc nie przejdzie, więc nasi kreatywni klienci próbują system „obejść” wpisując zmyślone numery. Skutek jest taki, że ich wniosek nie jest rozpatrywany i będą musieli złożyć go jeszcze raz – poinformowała Iwona Kowalska-Matis.
Według rzeczniczki do ZUS w całej Polsce wpłynęło już ponad 1000 niepełnych wniosków, czyli takich, które zostały wysłane zanim klienci uzyskali decyzję z WZON. Rzeczniczka zaapelowała o to, żeby nie składać do ZUS wniosków, jeśli nie ma się numeru decyzji z WZON.
- Bez tej decyzji wniosku nie rozpatrzymy, gdyż my nie znamy ilości punktów ani okresu, na jaki ma być przyznane świadczenie wspierające. Podkreślam, więc, że składanie do nas wniosku zanim dostanie się ostateczną decyzję z WZON jest pozbawione sensu – wyjaśniła Kowalska-Matis.
- To oznacza, że najpierw należy złożyć wniosek do WZON i cierpliwie czekać. Pieniądze będą naliczone od daty złożenia wniosku do WZON, a nie daty złożenia wniosku do ZUS, więc nie przepadną – zapewniła Kowalska-Matis. – Podkreślam, że decyzja wojewódzkiego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności jest kluczowa – dodała
Zgodnie z ustawą osoby, których potrzeba wsparcia została oceniona na poziomie od 95 do 100 punktów, mają otrzymywać 220 procent renty socjalnej. Przy poziomie między 90 a 94 punkty będzie to 180 procent renty socjalnej a między 85 a 89 – 120 procent renty socjalnej. Na wypłatę świadczenia wspierającego dla osób z niepełnosprawnościami zabezpieczono w budżecie 3,9 miliarda złotych.
Źródło: Radio ZET/ZUS
- Dodatkowe pieniądze dla seniorów. „Sprawa wróciła, bo w Trybunale nie liczy się już polityka”
- Gwarantowana emerytura z ZUS. „Pieniądze nie tylko dla matek”
- Dobra wiadomość dla seniorów. Nowe dane GUS wpłyną na ich świadczenia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET