Rewolucja w kodeksie pracy. Pracujący zdalnie objęci kontrolą trzeźwości
Nowelizacja kodeksu pracy daje pracodawcom nowe narzędzia: możliwość kontroli trzeźwości pracownika. Jak mówiła na łamach Dziennika Gazety Prawnej minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg, taką kontrolą objęci zostaną także pracownicy wykonujący swoje obowiązki zdalnie.
Kodeks pracy w 2023 roku doczeka się rewolucyjnych zmian dot. m.in. pracy zdalnej. Czego dokładnie mogą spodziewać się pracujący, wytłumaczył w podcaście „Biznes. Między wierszami” Szymon Witkowski ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Jedną z niespodzianek jest pokrycie przez pracodawcę kosztów pracy spoza biu ra. Dodatkowe narzędzie dostaną też pracodawcy, którzy będą mogli kontrolować trzeźwość zatrudnionych.
Kontrola trzeźwości także w domu? Nowe prawo pracodawców
Nowe przepisy upoważniają pracodawców do kontroli trzeźwości pracownika. Ta będzie mogła być przeprowadzana w razie podejrzenia, że pracownik jest pod wpływem alkoholu lub prewencyjnie przez policję. Szczegóły tego rozwiązania w rozmowie z DGP zdradziła szefowa resortu rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.
Maląg podkreśliła, że dla pracowników nowelizacja oznacza przede wszystkim "znaczne ułatwienie w postaci możliwości wykonywania pracy poza siedzibą pracodawcy – bez konieczności dojazdów".
- Oczywiście nie oznacza to, że pracownik może zorganizować swoje stanowisko pracy zdalnej bez zachowania jakichkolwiek standardów. Będą musiały zostać zapewnione bezpieczne i higieniczne warunki pracy, z uwzględnieniem wymagań ergonomii - powiedziała.
Minister Maląg dodała, że miejsce wykonywania pracy zdalnej to np. miejsce zamieszkania pracownika lub inna wskazana przez zatrudnionego i zaakceptowana przez pracodawcę lokalizacja. - Oznacza to, że ani pracodawca, ani pracownik nie będzie mógł narzucić drugiej stronie miejsca wykonywania pracy zdalnej. Nie wyklucza to także sytuacji, w której strony uzgodnią, że praca będzie wykonywana w różnych miejscach, o których każdorazowo pracownik będzie informował pracodawcę - mówiła.
Kontrola pracodawcy w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, a także w zakresie bezpieczeństwa i ochrony informacji, w tym procedur ochrony danych osobowych, głównie ma opierać się na zdalnej komunikacji. Każda forma kontroli musi być wcześniej uzgodniona w regulaminie pracy lub w porozumieniu z pracownikiem.
- W praktyce więc taka kontrola będzie się odbywać przede wszystkim zdalnie – np. przez telefon, pocztę elektroniczną czy chat. Będzie mogła być prowadzona także bezpośrednio w miejscu wykonywania takiej pracy, jednak w takim przypadku będzie konieczne uprzednie porozumienie się z pracownikiem. Pracodawca będzie również musiał dostosować sposób przeprowadzania kontroli do miejsca wykonywania pracy zdalnej i jej rodzaju – zaznaczyła minister Maląg.
Co z kontrolą trzeźwości? Maląg dodała, że gdy pracodawca ma uzasadnione podejrzenie, że pracownik wykonuje swoją pracę, będąc pod wpływem, ma obowiązek niedopuszczenia takiego pracownika do pracy. - Obowiązek ten nie jest uzależniony od tego, czy pracownik wykonuje swoją pracę w siedzibie pracodawcy, czy w innym uzgodnionym z tym pracodawcą miejscu. (...) Pracownicy wykonujący pracę zdalną mogą zostać objęci odpowiednią kontrolą, bo to pracodawca będzie ustalał grupę lub grupy pracowników nią objętych i sposób jej przeprowadzenia – zaznaczyła minister rodziny.
RadioZET.pl/DGP/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET