`

Robimy to teraz bezpośrednio przed świętami. „To staje się naszym sportem narodowym”

3 min. czytania
16.12.2024 11:51
Obserwuj nas na Google

Zakupy świąteczne „last minute” wybierane są przez coraz większą liczbę Polaków - w tym roku sprawunki w ostatniej chwili zamierza już zrobić ponad połowa z nas, w zeszłym roku było to niecałe 40 procent. Centra handlowe ostrzegają: w sklepach i na parkingach zrobi się naprawdę tłoczno.

pieniądze i paragon na tle choinki
fot. Bartlomiej Magierowski/East News
  • Zakupy na ostatnią chwilę stają się coraz bardziej popularne w Polsce
  • W tym roku ponad połowa Polaków planuje zakupy świąteczne w drugiej połowie grudnia
  • Galerie handlowe spodziewają się największego ruchu w ostatnich dwóch tygodniach przed świętami

Zakupy „last minute”. Do sklepów ruszamy chwilę przed świętami

Zakupy świąteczne na ostatnią chwilę stają się w Polsce coraz bardziej popularnym zjawiskiem. W tym roku aż 52 procent Polaków planuje wybrać się na zakupy dopiero w drugiej połowie grudnia. To znaczący wzrost w porównaniu do roku 2023, kiedy odkładanie zakupów na ostatni moment deklarowało 38 procent osób. Centra handlowe przygotowują się na wzmożony ruch w sklepach w ostatnich dniach przed Wigilią.

Oglądaj

- Zakupy na ostatnią chwilę, zwłaszcza prezentów i jedzenia, stają się naszym sportem narodowym. Widzimy to zwłaszcza w grudniowych statystykach odwiedzin, które gwałtownie rosną, szczególnie w ostatni weekend przed świętami, czemu sprzyja też niedziela handlowa – skomentowała wzrost popularności zakupów „last minute” Anna Brzozowska, marketing manager w CH Nowe Czyżyny w Krakowie.

Eksperci podkreślili, że „zakupy last minute” niekoniecznie wynikają z prokrastynacji, ale ze zmieniającego się charakteru zakupów. Klienci często mają już wcześniej upatrzone produkty, a ostatnie dni przed świętami wykorzystują na finalizację transakcji. Rośnie również popularność usługi click&collect, która pozwala na rezerwację produktów online i odbiór w sklepach stacjonarnych.

Redakcja poleca

Kolejnym powodem odkładania zakupów jest oczekiwanie na promocje i rabaty pojawiające się tuż przed świętami. Dotyczy to zwłaszcza produktów spożywczych, kosmetyków, odzieży i książek. Zjawisko „last minute” wiąże się również z fast shoppingiem, czyli robieniem szybkich i konkretnych zakupów wynikających z braku czasu. „Fast shopperzy" są dobrze zorganizowani, planują zakupy z listą i ustalonym budżetem.

Szturm na centra handlowe. Największy ruch 22 grudnia?

Z badania przeprowadzonego przez UCE RESEARCH i Proxi.cloud wynika, że 51,2 procent aktywnych konsumentów zamierza w tym roku udać się na zakupy świąteczne do galerii i centrów handlowych. W ubiegłym roku odsetek ten wynosił 48,7 procent. Największe natężenie ruchu spodziewane jest w ostatnich dwóch tygodniach przed Bożym Narodzeniem. W zeszłym roku, ze względu na dwie niedziele handlowe przypadające w ostatnich trzech tygodniach przed świętami, wzmożony ruch obserwowano przez trzy tygodnie. W tym roku szczyt przypadać będzie na 4-6 dni przed Wigilią, czyli w weekend 20-22 grudnia.

Redakcja poleca

– W zeszłym roku największy ruch w placówkach handlowych zanotowaliśmy 22 grudnia, a więc tuż przed samymi świętami. Świadczy to o tym, że duża część Polaków odkłada zakup prezentów na ostatnią chwilę. W tym roku spodziewamy się, że szczytowymi dniami będą sobota, 21 grudnia, oraz niedziela handlowa, 22 grudnia. Okres bezpośrednio poprzedzający święta sprzyja wzrostowi ruchu z uwagi na brak możliwości korzystania z zakupów e-commerce. Czas na dostawę takich zakupów przed świętami jest zbyt krótki – wyjaśnił Łukasz Pytlewski, współautor raportu z Proxi.cloud.

Badanie pokazało, że galerie handlowe są popularnym miejscem zakupów świątecznych. W ubiegłym roku w okresie trzech tygodni poprzedzających Boże Narodzenie, w porównaniu do okresu referencyjnego (30 października - 5 listopada), ruch w galeriach handlowych wzrósł średnio o 34 procent. Dla porównania, w hipermarketach wzrost wyniósł 32 procent, w dyskontach 10 procent, a w supermarketach 7 procent.

Źródło: Radio ZET/UCE Research/Greenman Poland/Guarana PR

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET