Rolnik aresztowany za plantację owoców. Grozi mu prawie 300 tys. euro grzywny

2 min. czytania
13.05.2026 14:43
Obserwuj nas na Google

Hiszpański rolnik uprawiał nektarynki od lat, aż do czasu, kiedy w 2025 roku został aresztowany pod zarzutem przestępstwa przeciwko własności przemysłowej. Jak twierdzi, nie miał pojęcia, że może łamać prawo, ale badania genetyczne ujawniły, że uprawiał gatunek owoców objęty ochroną prawną. Teraz grożą mu nawet trzy lata więzienia i gigantyczna grzywna, sięgająca prawie 300 tys. euro. To jednak może być nie koniec.

Nektarynki/zdjęcie poglądowe
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak rolnik z Lleida naruszył prawo dotyczące chronionych odmian owoców.
  • Jakie konsekwencje grożą za nielegalną uprawę chronionej odmiany roślin.
  • Co może zrobić właściciel odmiany, aby uzyskać odszkodowanie za straty.

Areszt za sad owocowy. Rolnik nie wiedział, że łamie prawo?

W czerwcu 2025 roku w hiszpańskiej prowincji Lleida w Katalonii Guardia Civil zatrzymała rolnika z regionu Segrià pod zarzutem naruszenia praw do chronionej odmiany nektarynki. Według śledczych mężczyzna miał bez zezwolenia produkować, rozmnażać i sprzedawać owoce odmiany objętej ochroną własności przemysłowej. Na jego plantacji znajdowało się ponad 5000 drzew, a śledztwo wykazało, że sadzonki miały pochodzić z nielegalnego rozmnażania materiału roślinnego.

Redakcja poleca

Sprawa dotyczy wyjątkowo plennej odmiany Nectadiva, opracowanej przez francuską firmę Agreo Selections Fruit i objętej Europejskim Systemem Ochrony Odmian Roślin (EPPS). System ten przyznaje hodowcy wyłączne prawa do eksploatacji przez określony czas i wymaga od każdego zainteresowanego rolnika podpisania licencji i uiszczenia opłaty za każdą sadzonkę lub za zbiór. To bardzo poważny zarzut, bo w Hiszpanii – podobnie jak w wielu innych krajach Unii Europejskiej – niektóre odmiany owoców są chronione prawnie. W prowincji takiej jak Lleida, jednym z głównych regionów sadowniczych Hiszpanii, kontrola nad tymi odmianami jest szczególnie rygorystyczna ze względu na dużą liczbę upraw chronionych.

Gigantyczna kara i możliwe więzienie

W toku śledztwa, które trwa od lutego 2026 roku, agenci zebrali gałązki i liście z trzech różnych gospodarstw powiązanych z rolnikiem i wysłali próbki do laboratorium, gdzie eksperci przebadali profil genetyczny rośliny. Jak się okazało, pasował do zarejestrowanej odmiany. Nie była to podobna nektarynka ani blisko spokrewniona linia, ale sama chroniona odmiana Nectadiva.

Redakcja poleca

Sprawa odbiła się szerokim echem wśród rolników i sadowników. Wielu zwraca uwagę, że przepisy dotyczące chronionych odmian roślin są skomplikowane, a nieświadome naruszenie prawa może skończyć się bardzo dotkliwymi konsekwencjami finansowymi. Pytanie o te ostatnie pozostaje otwarte, bo wkrótce ruszyć ma sprawa karna, w której stawką jest nawet pozbawienie wolności na trzy lata. Ponadto, w przypadku udowodnienia naruszenia praw do odmiany chronionej, najwyższy wymiar kary finansowej wynosi około 288 000 euro.

Dodatkowo, jak podają hiszpańskie media, właściciel nektarynek może ubiegać się o odszkodowanie za utracone dochody za cały okres, w którym drzewa produkowały bez licencji. Obejmuje to opłaty licencyjne odpowiadające każdemu z 5000 drzew i za każdy sprzedany sezon. Jeśli sędzia przychyli się do tych roszczeń i nakaże usunięcie lub zniszczenie plantacji, straty finansowe mogą gwałtownie wzrosnąć do kwoty przekraczającej milion euro.

Źródło: Radio ZET/elperiodico.com/okdiario.com/farmer.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET