Rząd poszedł na kompromis. Tyle trzeba będzie płacić składki
Zmiany w składce zdrowotnej są już pewne, będą jednak wyglądać inaczej, niż liczyli przedsiębiorcy. Rząd pokazał projektu ustawy - biznes będzie miał powody do zadowolenia, ale mogło być lepiej.
- Zmiany w składce zdrowotnej wejdą w życie od 1 stycznia 2026 roku
- Przedsiębiorcy o niskich i średnich dochodach zapłacą niższą składkę
- Nie będzie możliwości odliczenia składki zdrowotnej od podatku
Zmiany w składce zdrowotnej. Rządowy projekt ustawy
- Przyjmiemy dzisiaj decyzje, które nie tylko uchronią polskich - przede wszystkim mikro-, małych i średnich przedsiębiorców od podwyżki tej składki, ale także zauważalnie ją obniżą w porównaniu do dzisiejszego stanu rzeczy - zapowiadał premier Donald Tusk przed posiedzeniem rządu. Według premiera nowe przepisy pozwolą uniknąć „dramatu, który byłby konsekwencją tak zwanego Polskiego Ładu”.
Premier podkreślił, że propozycja rządu jest „kompromisem między tym, co jest w tej chwili możliwe finansowo i systemowo a oczywistymi potrzebami przedsiębiorców”. Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji, przewiduje obniżenie składki zdrowotnej dla większości przedsiębiorców.
Dla przedsiębiorców rozliczających się na zasadach ogólnych (skala podatkowa) oraz podatkiem liniowym składka zdrowotna wyniesie 9 procent od 75 procent minimalnego wynagrodzenia, jeśli ich dochód nie przekroczy 1,5-krotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Jeśli dochód przekroczy ten próg, zapłacą oni dodatkową składkę w wysokości 4,9 procent od nadwyżki.
W przypadku ryczałtowców podstawą naliczania składki będzie przychód. Do 3-krotności przeciętnego wynagrodzenia zapłacą oni 9 procent od 75 procent minimalnego wynagrodzenia, a od nadwyżki ponad ten próg – 3,5 procent. Przedsiębiorcy korzystający z karty podatkowej oraz osoby współpracujące z nimi będą odprowadzać składkę w wysokości 9 procent od 75 procent minimalnego wynagrodzenia. Projekt ustawy likwiduje jednocześnie możliwość odliczenia zapłaconej składki zdrowotnej od podatku – zarówno w przypadku podatku dochodowego, jak i ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.
Składka zdrowotna. Kompromis między możliwościami a potrzebami
Ministerstwo Finansów zapewniło, że największe korzyści z nowych przepisów odniosą przedsiębiorcy o niskich i średnich dochodach. Resort podkreśla, że „zachowana jest zasada, według której osoby osiągające dochody z działalności gospodarczej powyżej 1,5-krotności przeciętnego wynagrodzenia wciąż będą płaciły część składki zależną od dochodu”, co ma gwarantować progresywny charakter składki.
Zmiany w składce zdrowotnej oznaczają jednak niższe wpływy do NFZ. W 2026 roku Fundusz straci na tym 5 mld 854 mln zł, a do 2034 roku – aż 59 mld 471 mln zł. Projekt nowelizacji ustawy został skierowany od razu na posiedzenie Rady Ministrów, z pominięciem etapów uzgodnień, konsultacji publicznych i opiniowania.
Źródło: Radio ZET/KPRM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET