`

Skąd pochodzą ogórki dostępne w polskich sklepach? Zaskakujące wyniki kontroli

2 min. czytania
15.04.2025 12:13
Obserwuj nas na Google

Kupując warzywaw znanych sklepach, nie zawsze zastanawiamy się, skąd pochodzą. Inspektorzy IJHARS skontrolowali ponad 2 tys. ogórków importowanych z Rosji. Okazuje się, że wiele ważnych informacji jest ukrywanych przed konsumentami. Podajemy szczegóły.

Skąd pochodzą importowane ogórki? Kontrola IJHARS
fot. EastNews/Artur Szczepański
  • Import ogórków z Rosji na początku 2025 r. ich import był znacząco wyższy w odniesieniu do analogicznego okresu w roku poprzednim.
  • Inspektorzy IJHARS sprawdzili jakość rosyjskich warzyw. Zidentyfikowano podmiot, którego praktyki wzbudziły zastrzeżenia inspektorów.
  • IJHARS przypomina, jakie prawama konsument.

Inspektorzy IJHARS przyjrzeli się importowanym ogórkom

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) co roku obserwuje szczególnie uważnie skalę importu świeżych owoców i warzyw. Tym razem sprawdzono 125 partii ogórków świeżych importowanych z Rosji o łącznej masie 2 tys. ton.

“W toku kontroli zidentyfikowano podmiot, którego praktyki wzbudziły zastrzeżenia inspektorów" – informuje w komunikacie IJHARS.

Kontrolerzy ujawnili m.in., że podmiot sprzedawał hurtowe ilości ogórków "na paragon" i nie informował kupującego, skąd tak naprawdę pochodzą. Poza tym, w dokumentach towarzyszących sprzedaży podmiot nie podawał, skąd są ogórki. Często wskazywano również inne miejsce sprzedaży, niż Rosja.

“Tego rodzaju praktyka jest nieuczciwa i niezgodna z prawem, ponieważ zataja informacje o pochodzeniu sprzedawanych produktów i uniemożliwia ustalenia ich odbiorców co może sprzyjać procederowi fałszowania informacji o kraju pochodzenia” – zwraca uwagę IJHARS.

Redakcja poleca

IJHARS przypomina: takie prawa mają konsumenci

Jak podkreśla IJHARS, zgodnie z prawem w przypadku świeżych owoców i warzyw konsument musi być informowany o państwie pochodzenia. Takie informacje powinny być czytelne i dobrze widoczne. Nie mogą wprowadzać konsumenta w błąd i powinny zawierać następujące dane:

W przypadku owoców i warzyw objętych ogólną normą handlową, np. ogórków:

  • nazwę i adres pakującego lub wysyłającego,
  • państwo pochodzenia.

Źródło: Radio ZET/gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET