Składka zdrowotna do zmiany. Rząd ma dwa pomysły
Jest szansa, że przedsiębiorcy będą płacić miesięczną składkę zdrowotną w stałej, zryczałtowanej kwocie – to jeden z pomysłów, jakie na zmianę zasad naliczania zobowiązania ma rząd. Według drugiej idei przedsiębiorstwo ma wybierać, czy wysokość składki zdrowotnej liczyć od przychodu, czy od dochodu – podała „Rzeczpospolita”.
Składka zdrowotna stała się samodzielną, niezależną daniną w 2022 roku, wraz z wprowadzeniem Polskiego Ładu. W nowej formie stała się naprawdę uciążliwa dla przedsiębiorców, którzy zaczęli domagać się przywrócenia starych zasad jej naliczania. Na powrót do przeszłości nie ma co prawda liczyć, wygląda jednak na to, że pewne ulgi się pojawią. „Rzeczpospolita” dotarła do dwóch głównych pomysłów na zmniejszenie obciążeń działalności gospodarczej składką zdrowotną.
Składka zdrowotna zryczałtowana? Rząd szykuje zmiany
Według dziennika „eksperci nie mają wątpliwości”, że „zmiany są konieczne”. Gazeta przypomniała, że od 1 stycznia 2022 roku przedsiębiorcy na skali i liniowym PIT liczą składkę zdrowotną od dochodu z działalności.
Znacznie skomplikowało to rozliczanie należności dla państwa, w wielu przypadkach wymuszając wręcz prowadzenie podwójnej księgowości. Dzieje się tak dlatego, że w dużej części przedsiębiorstw dochód będący podstawą wymiaru składki różni się od dochodu podatkowego.
Składka musi być rozliczana co miesiąc, a to oznacza wydatki na prowadzenie drugiej ewidencji lub konieczność poświęcenie dodatkowego czasu na jej rozliczenie. Dodatkowym problemem jest to, że po uwzględnieniu ostatecznych danych księgowych roczne rozliczenie składki różni się od sumy rozliczeń miesięcznych.
Jak to możliwe? „U ryczałtowców składka zależy od przychodów (są podzieleni na trzy grupy). Wielu z nich po zakończeniu roku sporo dopłaca do ZUS” – podała „Rzeczpospolita”.
Nadchodzące zmiany sygnalizował wcześniej wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny, który przyznał, że z powodu zmian w Polskim Ładzie doszło do zwiększenia obciążeń przedsiębiorców. - Te pieniądze teoretycznie poprawiałyby zdolność funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej. Ale w listopadzie 2022 r. (…) dokonano zmian, które zredukowały dopłaty z budżetu państwa do budżetu NFZ, właściwie na ok. 13 mld zł. Przestano finansować np. ratownictwo medyczne, czy leki, które miały być bezpłatne, składki zdrowotne mundurowe. Dużo obciążeń przeszło na budżet NFZ – poinformował wiceszef MZ.
Wiceminister stwierdził, że „proste przywrócenie poprzednich form zbierania składki, bez wzmocnienia strony dopłat z budżetu państwa, zaowocowałoby znacznym uszczupleniem ilości pieniędzy, którymi będzie dysponował NFZ”. Dlatego, jak zaznaczył, „procedowane są różne sposoby zmiany”.
Źródło: Radio ZET/Rzeczpospolita/PAP
- Zwolnienie z ZUS. „Będzie miało swoją cenę”
- Składka znowu w górę. Poznaliśmy stawki
- Prawie 5 tys. zł rocznie. Tyle można zyskać na nowym programie rządu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET