Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak działa nowy system kaucyjny w Polsce od 1 października.
- Które opakowania objęte są systemem kaucyjnym.
- Jakie zmiany przewiduje się w systemie kaucyjnym do 2030 roku.
Klienci oblegają automaty systemu kaucyjnego
Choć czasy PRL i kolejek do sklepów bezpowrotnie minęły, to zaczęły pojawiać się inne kolejki: do automatów kaucyjnych. Od 1 października w Polsce obowiązuje system kaucyjny, co oznacza, że każdy, kto nabywa produkty w opakowaniach, które są tym systemem objęte, musi zapłacić za nie kaucję. Kaucja jest doliczana do ceny już podczas płatności, ale pieniądze te można odzyskać — właśnie udając się do maszyny, w której można dokonać zwrotu opakowania. Dotyczy to puszek aluminiowych o pojemności do 1 litra (kaucja 0,50 zł), butelek plastikowych PET o pojemności do 3 litrów (kaucja 0,50 zł) oraz butelek szklanych o pojemności do 1,5 litra (kaucja 1,00 zł).
Quiz: Potrafisz prawidłowo segregować odpady? Udowodnij to w tym quizie
Mimo iż wciąż bardzo wiele osób z systemu nie korzystało, a część nie ma jeszcze świadomości tych zmian, to jednak już obecna liczba chętnych do odzyskania kaucji sprawia, że przed automatami przyjmującymi opakowania ustawiają się kolejki. Uwagę na to zwraca czytelniczka portalu Wirtualna Polska. W serwisie pojawiły się zdjęcia, na których widać zainteresowanie oddaniem opakowań. Przed butelkomatem Lidla przy ul. Wołoskiej w Warszawie, niedaleko Galerii Mokotów, stała kolejka osób z workami pełnymi opakowań. Może to oznaczać, że liczba automatów wymagać będzie zwiększenia. Z drugiej strony osoby, które kaucje chcą odzyskać, mogą się godzić na to, że jakiś czas w kolejce trzeba poczekać.
Pozostaje mieć nadzieję, że z biegiem czasu i rozwojem systemu kaucyjnego, a także przyzwyczajeniem się konsumentów do nowej sytuacji, opakowania będzie można oddawać sprawniej, a kupujący będą dobrze wiedzieli, o jakiej porze i kiedy opakowania oddać będzie najlepiej, by nie stać w długich kolejkach. Póki co konsumenci mają wiele pytań, związanych z systemem kaucyjnym — na przykład czy opakowania ze znaczkiem kaucji można segregować jak dotąd.
Kolejne cele systemu kaucyjnego
Co ciekawe, sieć Lidl na początek systemu kaucyjnego przygotowywała się od dłuższego czasu. W tym przypadku już w kwietniu działały butelkomaty, które pozwalały przetestować system jeszcze przed jego oficjalnym wprowadzeniem w całym kraju. W automatach Lidl przyjmowane były zatem także opakowania bez znaczka systemu kaucyjnego (to prawdopodobnie jeden powodów kolejek przed automatem. Za opakowania bez znaczka sieć płaci 10 gr — przyp. red.). To ważne, ponieważ w wielu sklepach wciąż bardzo wiele produktów nie ma ikonki, która informuje o możliwości odzyskania kaucji. Zgodnie z zapowiedziami, produkty z logo systemu będą sukcesywnie wypierać te bez oznaczenia. To prawdopodobnie jeden powodów kolejek przed automatem Lidl.
System kaucyjny z założenia ma przyczynić się do zwiększenia odzyskiwanych surowców, takich jak plastik, szkło czy aluminium. Istotne jest, że w kolejnych latach przyjmuje się coraz wyższe cele zbioru opakowań, które będą musieli osiągać przedsiębiorcy. W 2025 roku ma to być 77 proc., ale już w 2029 roku — aż 90 poc. Z kolei od 2030 roku zakłada się, że do recyklingu trafi ok. 30 proc. butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych. Obecnie norma ta wynosi 25 proc.
Źródło: Radio ZET/finanse.wp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET