`

Tak system kaucyjny działa w małych miejscowościach. "Nikt nie będzie szukał w workach"

2 min. czytania
01.10.2025 11:14
Obserwuj nas na Google

System kaucyjny w mniejszych miejscowościach będzie miał nieco inny wymiar niż w dużych miastach. W Jakubowicach Murowanych butelki przyjmowane będą tak jak dotychczas w punkcie odbioru. - Oczywiście nie będzie tu żadnej kaucji, bo nie mamy takiego obowiązku - mówi w Radiu ZET zastępca wójta Paweł Gospodarek.

butelki
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak funkcjonuje nowy system kaucyjny w Polsce.
  • Dlaczego w małych miejscowościach są problemy z systemem kaucyjnym.
  • Co mówi zastępca wójta o gotowości na nowy system kaucyjny.
  • Dlaczego nie będzie automatów do odbioru pojemników w Jakubowicach Murowanych.

Nowy system kaucyjny w Polsce

Od środy 1 października w całej Polsce obowiązuje nowy system kaucyjny. Choć nowe przepisy weszły w życie, na sklepowych półkach opakowań oznaczonych kaucyjnym logo będzie jak na lekarstwo. Wszystko dlatego, że pierwsze miesiące ekorewolucji mają być czasem, w którym sklepy i klienci przyzwyczają się do nowych rozwiązań.

Redakcja poleca

To jednak niejedyny problem. W dużych miastach nie będzie problemu ze znalezieniem wielkopowierzchniowego sklepu, który ma ustawowy obowiązek przyjmowania opakowań objętych nowym systemem kaucyjnym. Gorzej jest w mniejszych miejscowościach. Jak sytuacja wygląda w Jakubowicach Murowanych? Sprawdził to reporter Radia ZET Mateusz Kasiak.

Małe miejscowości gotowe na nowy system kaucyjny?

Czy gmina jest gotowa na nowy system kaucyjny? Okazuje się, że "i tak i nie". Zastępca wójta Paweł Gospodarek mówi w Radiu ZET, że wszystko dzieje się "bardzo spokojnie", bo "czasu jest jeszcze dużo". Obecnie samorząd informuje mieszkańców o planowanych zmianach.

Co ważne, na terenie tej gminy nie będzie żadnych automatów do odbioru pojemników. Butelki i puszki będą - tak jak do tej pory - przyjmowane w puncie odbioru odpadów. - Oczywiście nie będzie tu żadnej kaucji, bo nie mamy takiego obowiązku - mówi Paweł Gospodarek.

Zwraca też uwagę na inny problem, jakim jest selekcjonowanie opakowań. - Trudno będzie wyselekcjonować takie opakowanie z worka, w którym jest powiedzmy sto butelek plastikowych. Nikt nie będzie przecież tego szukał - dodaje na antenie Radia ZET.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET