Tak wyglądają oszczędności Polaków. Tylu z nas nie ma ani grosza
Ponad jedna czwarta kobiet w Polsce nie ma żadnych oszczędności, a różnice finansowe między płciami wciąż są wyraźne. Najnowsze badanie pokazuje, że na sytuację kobiet wpływają m.in. przerwy w karierze, niższe zarobki oraz obowiązki związane z opieką nad dziećmi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile kobiet i mężczyzn w Polsce nie ma żadnych oszczędności.
- Dlaczego macierzyństwo i przerwy w pracy wpływają na finanse kobiet.
- Kto w Polsce ma większe długi i jakie są największe obawy finansowe Polaków.
Co czwarta Polka bez oszczędności. Różnice finansowe między kobietami a mężczyznami
Pod koniec 2025 roku 26 proc. kobiet deklarowało, że nie posiada żadnych oszczędności — wynika z badania przeprowadzonego przez Krajowy Rejestr Długów (KRD). Na sytuację finansową kobiet wpływają m.in. różnice w wynagrodzeniach i wysokości emerytur między płciami, a także macierzyństwo — wskazali autorzy raportu. Jednocześnie podkreślono, że mężczyźni odpowiadają za około trzy czwarte całkowitego zadłużenia konsumentów.
Z grudniowego badania „Portfele Polaków u progu 2026 roku: oszczędności i obawy” wynika, że jedna piąta Polaków nie zgromadziła żadnych oszczędności. Brak finansowej poduszki bezpieczeństwa deklarowało 26 proc. kobiet oraz 15 proc. mężczyzn. Na poziom oszczędności wpływa między innymi fakt posiadania dzieci.
Jak zaznaczył w informacji prasowej prezes Krajowego Rejestru Długów Adam Łącki, obecność dzieci działa mobilizująco na mężczyzn, którzy częściej zaczynają wtedy odkładać pieniądze. W przypadku kobiet obserwuje się odwrotną zależność. Kobiety żyjące w liczniejszych gospodarstwach domowych częściej przyznają, że nie mają żadnych oszczędności, podczas gdy kobiety mieszkające samotnie rzadziej zgłaszają brak finansowej rezerwy.
Macierzyństwo i przerwy w karierze utrudniają kobietom budowanie oszczędności
Według danych KRD, mimo że ojcowie coraz częściej korzystają z urlopów macierzyńskich czy rodzicielskich, przerwy w karierze zawodowej oraz związany z nimi czasowy spadek dochodów wciąż w większym stopniu dotyczą kobiet. To z kolei może utrudniać im budowanie oszczędności. Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wskazują, że w 2025 roku mężczyźni stanowili 33 proc. osób pobierających zasiłek macierzyński. Analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazują również, że po powrocie do pracy w około połowie rodzin to matki najczęściej zostają w domu z chorym dzieckiem, podczas gdy wśród ojców odsetek ten wynosi 14 proc.
Autorzy badania zwrócili uwagę, że mężczyźni nie tylko częściej posiadają oszczędności, ale również zazwyczaj są one wyższe, co pozwala im dłużej utrzymać stabilność finansową w razie utraty pracy lub stałego źródła dochodu. Ponad jedna piąta mężczyzn deklaruje, że w takiej sytuacji byłaby w stanie utrzymać się przez rok lub dłużej, podczas gdy wśród kobiet odsetek ten wynosi 12 proc. Przez pół roku z oszczędności mogłoby się utrzymać 12 proc. kobiet oraz 18 proc. mężczyzn. Okres do trzech miesięcy po utracie dochodu przetrwałoby 24 proc. kobiet i 21 proc. mężczyzn. Z kolei poduszkę finansową pozwalającą przetrwać dwa tygodnie posiada co dziesiąta kobieta oraz 6 proc. mężczyzn.
Luka płacowa w Polsce nadal widoczna. Kobiety częściej mają trudności z domowym budżetem
Niespełna 24 proc. kobiet wskazało, że ich dochody pozwalają na pokrycie wszystkich zobowiązań oraz odłożenie części środków. Wśród mężczyzn taką sytuację deklaruje prawie 36 proc. Kobiety częściej niż mężczyźni przyznają natomiast, że mają trudności z domknięciem domowego budżetu — jedna trzecia z nich podkreśla, że regularne regulowanie zobowiązań jest możliwe jedynie dzięki znacznemu ograniczaniu wydatków. W podobnej sytuacji znajduje się 22 proc. mężczyzn.
Według KRD jednym z powodów tych różnic jest luka płacowa, która w Polsce wynosi obecnie od 4,5 do 8,5 proc., w zależności od przyjętej metodologii. Choć jest ona niższa niż średnia dla Unii Europejskiej, wynosząca około 11 proc. według danych Eurostatu, nadal ma realne przełożenie na sytuację finansową kobiet i mężczyzn.
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika natomiast, że mediana wynagrodzenia brutto mężczyzn wynosi 7543 zł, podczas gdy w przypadku kobiet jest to 7045 zł. Krajowy Rejestr Długów wskazał również, że jeszcze większa różnica dotyczy świadczeń emerytalnych — tzw. luka emerytalna sięga około 1500 zł na korzyść mężczyzn.
Mężczyźni mają większe długi, kobiety częściej boją się wzrostu cen
Jednocześnie to mężczyźni mają większe zadłużenie odnotowane w rejestrach KRD. Odpowiadają oni za około trzy czwarte całkowitego długu konsumentów. Łączna kwota ich zobowiązań przekracza 31 mld zł, podczas gdy zadłużenie kobiet wynosi 9,6 mld zł. Dane wskazują, że mężczyźni częściej czują się odpowiedzialni za zaciąganie większych zobowiązań finansowych, takich jak kredyty. Jednocześnie ponad połowę ich zadłużenia stanowią zobowiązania alimentacyjne oraz sądowe. Kobiety natomiast częściej mają zaległości wobec firm leasingowych, ośrodków szkoleniowych oraz prywatnych placówek medycznych.
Badanie pokazuje również różnice w postrzeganiu zagrożeń finansowych. Kobiety częściej niż mężczyźni obawiają się wzrostu cen podstawowych produktów i usług — takie obawy deklaruje 62 proc. kobiet wobec 52 proc. mężczyzn. Jak zauważa KRD, wynika to m.in. z faktu, że to właśnie kobiety najczęściej zajmują się codziennymi zakupami, takimi jak żywność, środki czystości czy leki.
Większy odsetek kobiet obawia się także nagłych, wysokich wydatków, związanych np. z leczeniem, naprawą samochodu czy remontem mieszkania lub domu — wskazuje na to 49 proc. kobiet w porównaniu z 44 proc. mężczyzn. Z kolei mężczyźni częściej wskazują na problem braku pieniędzy na bieżące potrzeby — taką trudność deklaruje 5 proc. z nich, wobec 2 proc. kobiet. Bez względu na płeć ponad jedna piąta Polaków obawia się utraty pracy lub spadku dochodów, a poziom tych obaw rośnie wśród osób wychowujących dzieci.
Badanie „Portfele Polaków u progu 2026 roku: oszczędności i obawy” zostało zrealizowane w grudniu 2025 roku przez IMAS International na zlecenie Krajowego Rejestru Długów. Wzięło w nim udział 1003 konsumentów.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET