`

Tak źle jeszcze nie było. KRD: portfele Polaków w opłakanym stanie

2 min. czytania
26.09.2023 11:28
Obserwuj nas na Google

Krajowy Rejestr Długów podał niepokojące dane na temat stanu finansów Polaków. Zdaniem ekspertów, bieżący rok będzie rekordowym w historii pod względem liczby upadłości konsumenckich.

Tak źle jeszcze nie było. KRD: portfele Polaków w opłakanym stanie
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Inflacja, która nadal utrzymuje się na dwucyfrowym poziomie, doprowadziła do pogorszenia sytuacji finansowej Polaków, co potwierdzają dane Krajowego Rejestru Długów. W komunikacie czytamy, że „portfele Polaków są w opłakanym stanie”: zadłużenie rośnie, a oszczędności topnieją. O 2,8 mld zł wzrosło w ciągu ostatniego roku zadłużenie konsumentów i, według danych KRD, wynosi ono już 45 mld zł.

Miliony Polaków z problemami finansowymi. Niepokojące dane KRD

Blisko 2,3 mln Polaków ma problem z regularną zapłatą zobowiązań. Zalegają z ratami kredytu, pożyczek, nie płacą za telefon czy telewizję.

– Niestety mam duże obawy, że problem będzie się pogłębiał. Inflacja co prawda wykazuje tendencję spadkową, ale nadal jest bardzo wysoka, a przede wszystkim znacznie bardziej odczuwalna niż wzrost płac. Konsumenci mają coraz mniej pieniędzy w portfelu. Niewielki wzrost PKB i sygnały o pogarszającej się koniunkturze też nie rokują dobrze, jeśli chodzi o wzrost wynagrodzeń w najbliższym czasie – skomentował Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

 

Redakcja poleca

Na domiar złego rząd nadal nie zadeklarował, czy tarcza antyinflacyjna w 2024 roku zostanie utrzymana. Jeśli dojdzie do jej wygaszenia, ceny znów pójdą w górę. Przypomnijmy, że mowa m.in. o zerowym podatku VAT na niektóre kategorie żywności. Ekspert zwrócił jednak uwagę, że inflacja nie jest jedynym winowajcą odpowiadającym za stan finansów Polaków. Szerszym problem jest brak oszczędności.

Z badania KRD „Oszczędzanie Polaków w inflacji”, wynika, że połowa ankietowanych nie ma ani grosza na czarną godzinę. - Wielu Polaków wyczerpuje swoje finansowe zasoby niemal natychmiast po wypłacie, co może prowadzić do problemów w nagłych sytuacjach– dodał prezes KRD.

 

Z danych wynika, że przeciętne zadłużenia statystycznego „Kowalskiego” to 19 271 zł. „Jeśli przeciętne wynagrodzenie w Polsce wynosi około 5366 zł netto, to oznacza, że aby spłacić takie zadłużenie, statystyczny Polak musiałby pracować przez 3 miesiące i 18 dni, zakładając, że całość wynagrodzenia byłaby przeznaczona na spłatę zobowiązań” – wyliczył KRD. W praktyce jednak spłata zadłużenia może zająć Polakom w tarapatach finansowych znacznie dłużej. Jeśli dłużnicy nie rozliczą się z wierzycielami na czas, grozić im będzie bankructwo.

KRD ujawniło skalę upadłości konsumenckiej, z którą w drugim kwartale bieżącego roku borykało się ponad 5 tys. osób. W całym pierwszym półroczu było to łącznie około 10 tys. osób. Eksperci nie kryją obaw: liczba ta w bieżącym roku może się podwoić, a 2023 rok może minąć pod znakiem rekordowych danych pod względem liczby upadłości konsumenckich.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET