To może być przełom dla cen masła. Tyle już niedługo zapłacimy za kostkę
Ceny masła w Polsce mogą zacząć rosnąć wolniej w najbliższych miesiącach – prognozują eksperci UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Wszystko wskazuje na to, że dynamika wzrostu wyhamowuje, a w sklepach pojawiają się coraz częstsze promocje. Czy to początek trwałego trendu?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są aktualne prognozy dotyczące cen masła w Polsce?
- Co wpływa na spowolnienie wzrostu cen tego produktu?
- Czy klienci mogą spodziewać się dalszych obniżek w drugiej połowie roku?
Masło przestaje drożeć. Eksperci mówią o możliwych spadkach cen już wkrótce
W nadchodzących miesiącach tempo wzrostu cen masła powinno dalej się zmniejszać – tak wynika z prognoz ekspertów przedstawionych w raporcie UCE Research oraz Uniwersytetu WSB Merito. Zgodnie z analizą dynamika wzrostu cen rok do roku może obniżyć się poniżej poziomu 10 procent. Specjaliści przewidują, że ceny promocyjne mogą osiągnąć wartości w granicach 6,50–6,80 zł za kostkę, natomiast ceny regularne utrzymają się w przedziale 7,80–8,20 zł.
Z kolei według analizy przygotowanej przez Grupę BLIX i Hiper-Com Poland, bazującej na danych pochodzących z UCE Research oraz Uniwersytetu WSB Merito, w maju bieżącego roku przeciętna cena kostki masła w sklepach była o 18,8 procent wyższa niż w analogicznym okresie rok wcześniej, osiągając wartość 7,62 zł. Był to najniższy wzrost roczny w całym 2025 roku. Dla porównania, w kwietniu odnotowano wzrost na poziomie 27,2 procent, w marcu 27,4 procent, natomiast w lutym ceny były wyższe o 32,5 procent w ujęciu rocznym, a w styczniu – o 29,2 procent.
Analitycy wskazują na kilka czynników, które ich zdaniem wpływają na spowolnienie wzrostu cen. Należą do nich m.in. stabilizacja kosztów surowców mleczarskich, spadek cen energii i pasz, poprawa warunków produkcyjnych oraz ogólne spowolnienie inflacji.
Eksperci zauważają również, że masło wciąż odgrywa istotną rolę w strategiach promocyjnych stosowanych przez sklepy. Zauważają, że intensyfikacja promocji, szczególnie w przypadku marek własnych, może sugerować nadchodzącą korektę cen w drugiej połowie roku. O tym, czy zmiany te będą miały trwały charakter, zadecydują jednak czynniki takie jak sytuacja kosztowa w branży mleczarskiej oraz decyzje największych producentów w zakresie polityki cenowej.
– W naszych systemach już teraz widzimy, że niektóre sieci testują intensywniejsze promocje masła marek własnych, co może sygnalizować zbliżającą się korektę rynku. Jednak to, czy spadki okażą się trwałe, zależeć będzie również od sytuacji kosztowej w sektorze mleczarskim oraz ewentualnych decyzji dużych producentów co do polityki cenowej w drugiej połowie roku – mówi cytowana w raporcie współautorka analizy z Hiper-Com Poland Julita Pryzmont.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET