To najgorsze żelki na rynku. Eksperci: cena nie idzie w parze z jakością
Eksperci przeprowadzili wielki test żelków, biorąc pod uwagę ich skład, opakowanie i obecność sztucznych aromatów. Jak wskazują, konsumenci bardzo często przepłacają: droższe żelki zawierały niebezpieczne barwniki i aromaty, podczas gdy skład tańszych wypadł znacznie lepiej. Na co zwracać uwagę podczas zakupów?
- Eksperci przebadali 18 różnych rodzajów żelków popularnych marek.
- Raport wskazuje, że najgorzej wypadają najdroższe produkty.
- Które żelki możemy kupować bez obaw?
Eksperci przebadali 18 różnych rodzajów żelków
Żelki to ulubione słodycze wielu Polaków. Zanim kupisz je dziecku, koniecznie zwróć uwagę na kilka rzeczy. Eksperci z niemieckiej fundacji "Öko-Test" przebadali żelki popularnych marek, zwracając uwagę głównie na barwniki i sztuczne aromaty, które mogą wywołać alergię. Cena za 100 gramów żelków wahała się od 0,37 do 2,43 euro (1,56 zł – 10,22 zł) – zaznacza polskiobserwator.de.
Co ciekawe, raport wyraźnie wskazuje, że najgorzej wypadają najdroższe produkty. Żelki, które zdaniem ekspertów warto kupić, to:
- bajkowe żelki kwaśne z Lidla (były najtańsze w zestawieniu),
- mieszanka kwaśnych żelków Bären-Treff (wysokie oceny za bezpieczeństwo i smak).
Produkty te nie zawierały dodatków, które mogłyby niekorzystnie wpływać na zdrowie, a ich skład w pełni odpowiadał deklaracjom producenta.
Najgorsze żelki na rynku Jakich słodyczy lepiej unikać?
Jak wskazali testerzy, niebezpieczne dla zdrowia mogą być szczególnie dwa produkty:
- Mieszanka kwaśnych żelków Trolli (Trolli Sour Bizzl Mix) – zawierają barwnik mogący wywoływać alergie i wykazujący potencjalne działanie genotoksyczne:
- Kwaśne gwiazdki Nimm 2 (Nimm 2 Lachgummi Sauer Stars) –obniżona ocena przez sztuczne aromaty, dodatki witamin i dziecięce opakowanie przyciągające najmłodszych.
Brilliant Blue FCF (E133), który wykryto w kwaśnych żelkach Trolli, to syntetyczny barwnik spożywczy, który nadaje produktom intensywnie niebieski kolor. Jest uznawany za bezpieczny w dozwolonych ilościach, ale u części osób – zwłaszcza dzieci – może powodować nadpobudliwość lub reakcje alergiczne. Badania na zwierzętach wykazały jego potencjał genotoksyczny, czyli zdolność do uszkadzania materiału genetycznego. Kupując żelki, warto przede wszystkim sprawdzić skład.
Zwracajmy uwagę na: cukier, syrop glukozowo-fruktozowego, sztuczne barwników (np. E102, E110, E133). Warto także sprawdzić, czy żelki są na bazie żelatyny czy pektyny. Pamietajmy, że cena i znana marka nie zawsze idą w parze z lepszą jakością. Producenci często piszą o dodatku witamin, by produkt sprawiał wrażenie „zdrowego”. Nie dajmy się zwieść – to nadal słodycze. Warto szukać produktów, które w swoim składzie na pierwszym miejscu mają sok owocowy.
Źródło: Radio ZET/.oekotest.de/dlahandlu.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET