`

Toksyczna moda z Shein. Nowy raport obnaża prawdę

4 min. czytania
27.03.2026 13:53
Obserwuj nas na Google

Greenpeace opublikowało kolejny raport, dotyczący odzieży z Shein. Pokazuje on, że toksyczne ubrania, pełne ołowiu, kadmu, ftalanów czy PFAS, nie są wyjątkami. – Braki w kontroli jakości to nie incydentalne przypadki, tylko norma – mówi ekspertka w obszarze zrównoważonej mody Katarzyna Zajączkowska.

klientka wychodzi z zakupami Shein
fot. LOIC VENANCE/AFP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie niebezpieczne substancje znajdują się w odzieży z platformy Shein.
  • Dlaczego kontrola jakości w modelu ultra fast fashion jest iluzoryczna.
  • Co wskazuje na ignorowanie przez Shein przepisów bezpieczeństwa UE.
  • Które organizacje potwierdzają toksyczność odzieży ultra fast fashion.

Kupujesz tanio, płacisz zdrowiem. Nowy raport Greenpeace

Greenpeace opublikowało nowy raport, pt. "Shame on You, Shein II" (z ang. "Wstydź się, Shein II), dotyczący odzieży z popularnej chińskiej platformy. To kontynuacja badań organizacji, która pokazuje, że toksyczne ubrania, pełne ołowiu, kadmu, ftalanów czy PFAS, to nie są dla Shein jednostkowe przypadki. Organizacja zebrała wyniki wcześniejszych badań i zestawiła je z nowymi analizami. Wnioski są jednoznaczne: w ubraniach ultra fast fashion regularnie wykrywane są niebezpieczne substancje chemiczne. Jednak najbardziej szokuje fakt, że nie chodzi o lekkie przekroczenia dopuszczalnych norm, a o przekroczenia 500-, 100-, a nawet 3000-krotne.

Podobne wnioski przyniósł ubiegłoroczny raport Federacji Konsumentów dotyczący produktów z Temu i Shein, a także raport belgijskiej  organizacji Testachats, z których wynika, że aż 70 proc. produktów ultra fast fashion nie spełnia europejskich norm.

Greenpeace w raporcie mówi wprost, że Shein składa puste obietnice i jednocześnie celowo lekceważy bezpieczeństwo konsumentów. "Zapewnienia firmy Shein, że bezpieczeństwo produktów i zgodność z przepisami Unii Europejskiej są "najwyższymi priorytetami", są całkowicie puste. Wręcz przeciwnie, wyniki te dowodzą, że Shein celowo ignoruje dowody na obecność niebezpiecznych substancji chemicznych w swoich produktach. Shein wyraźnie przedkłada zyski nad zdrowie ludzkie i ochronę środowiska oraz traktuje regulatorów UE i własnych klientów z pogardą" – czytamy w raporcie.

Redakcja poleca

Fast fashion naprawdę truje. Kontrola jakości to mit

O raporcie na łamach portalu Dla Handlu wypowiedziała się ekspertka Okrągłego Stołu dla Zrównoważonej mody pod auspicjami ONZ i autorka podcastu "Odpowiedzialna moda" – Katarzyna Zajączkowska. Jak twierdzi, skala przekroczeń i ich regularność jasno pokazują, że nie mamy do czynienia z przypadkowymi błędami produkcyjnymi.

Jak podkreśla ekspertka, problem ma charakter systemowy i prawny. Produkcja rozproszona między tysiące dostawców sprawia, że faktyczna kontrola jakości staje się iluzją. Firmy działające w modelu ultra fast fashion wprowadzają na rynek ogromne ilości nowych produktów w bardzo krótkim czasie, co praktycznie uniemożliwia dokładne testowanie każdej partii. Kolejnym problemem są wydatki, które trzeba na kontrolę jakości ponieść. Jeśli odzież jest bardzo tania, to jest pewne, że na którymś etapie trzeba było zrezygnować.

Redakcja poleca

– W mojej ocenie to przede wszystkim konsekwencja tego agresywnego modelu biznesowego. Ultra fast fashion opiera się na ekstremalnym skróceniu czasu produkcji, ogromnej liczbie rozdrobnionych dostawców oraz presji na maksymalne obniżenie kosztów produkcji i czasu transportu. Shein wprowadza tysiące nowych produktów dziennie. W takich warunkach kontrola bezpieczeństwa, która jest kosztowna, czasochłonna i wymaga transparentności w łańcuchach dostaw, staje się po prostu "zbędnym" kosztem, a przez skalę produkcji jest też operacyjnie niemożliwa – mówi Zajączkowska portalowi Dla Handlu.

W efekcie konsumenci kupujący tanie ubrania mogą nieświadomie narażać się na kontakt z toksycznymi substancjami. Eksperci nie mają wątpliwości – dopóki nie zmienią się przepisy i mechanizmy nadzoru, problem będzie się powtarzał, a "okazje" z sieci mogą mieć znacznie wyższą cenę, niż wskazuje metka.

Oświadczenie Shein

Po publikacji napłynęło do nas oświadczenie Shein, w którym firma wskazuje, że priorytetowo współpracuje z Greenpeace, aby odnieść się do przedstawionych przez organizację ustaleń.

"Zaangażowaliśmy niezależne, zewnętrzne agencje badawcze do przeprowadzenia dodatkowych testów wskazanych produktów.

Wszystkie produkty (SKU) wymienione w poprzednim raporcie zostały natychmiast usunięte z naszej platformy na całym świecie, zgodnie ze standardowymi procedurami SHEIN w takich przypadkach. Również produkty wskazane w niniejszym raporcie zostały usunięte natychmiast po otrzymaniu przez SHEIN powiadomienia na czas prowadzenia dalszych testów. Uznajemy obawy dotyczące naszych procedur w zakresie obsługi podobnych ofert do tych będących przedmiotem kontroli i dostrzegamy, że ten przypadek wskazuje obszary, w których nasze mechanizmy kontroli mogą zostać dodatkowo wzmocnione.

Po uzyskaniu informacji o tej sprawie rozpoczęliśmy dochodzenie mające na celu zidentyfikowanie usprawnień zarówno w monitorowaniu produktu przed wprowadzeniem na platformę, jak i po jego opublikowaniu. Wszystko po to, aby wzmocnić nasze zabezpieczenia. Obejmuje to rozszerzenie przeglądów na poziomie całej platformy w celu identyfikacji podobnych produktów przy użyciu narzędzi do wykrywania oraz ukierunkowanych ocen manualnych. Zwiększamy również inwestycje w wyspecjalizowane zespoły i technologie potrzebne do wsparcia tych działań oraz wzmacniamy nasze procedury egzekwowania zasad wobec sprzedawców, w tym poprzez szybsze zawieszanie lub rozwiązywanie współpracy oraz wyższe kary finansowe. Ponadto nadal rozwijamy nasz europejski zespół ds. zgodności produktów, zatrudniając więcej doświadczonych specjalistów z branży. Celem jest pogłębienie naszych kompetencji technicznych i możliwości egzekwowania standardów.

Działania te opierają się na Programie Wzmocnionej Zgodności (Enhanced Compliance Programme), który rozpoczęliśmy pod koniec 2025 roku, aby zwiększyć bezpieczeństwo produktów i podnieść standardy zgodności na naszej platformie. W ramach tego programu rozszerzamy współpracę z wiodącymi globalnymi dostawcami usług w zakresie zapewniania jakości. Naszym założeniem jest wdrożenie szeregu usprawnień, w tym bardziej szczegółowej weryfikacji sprzedawców na etapie dołączania do platformy, podniesienie standardów szkoleniowych dla moderatorów treści i sprzedawców oraz ustrukturyzowanie testów weryfikujących zgodność, które pozwalają identyfikować braki i wdrażać ukierunkowane działania naprawcze w priorytetowych kategoriach.

Nadal opowiadamy się za większą wymianą informacji między platformami na temat problematycznych ofert i sprzedawców, zwłaszcza że wiele z tych produktów pozostaje dostępnych na wielu internetowych platformach handlowych" – przekazano nam w oświadczeniu.

Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl/oświadczenie Shein

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET