Trump namieszał w cenach polskich mieszkań. „Zmroził niczym lodowaty wiatr znad Grenlandii”
Polityka Donalda Trumpa zmroziła polski rynek nieruchomości „niczym lodowaty wiatr znad Grenlandii” - obrazowo opisali zmiany średnich cen mieszkań w naszym kraju eksperci tabeloefrt.pl, autorzy Barometru Cen Mieszkań. Geopolityczna niepewność wybiła Polakom z głowy zaciąganie na długie lata drogich kredytów hipotecznych.
- Średnia cena mieszkań na rynku pierwotnym w Polsce spadła w marcu 2025 roku o 0,24 procent w porównaniu z lutym, osiągając poziom 13 983 zł/m²
- Największy spadek cen mieszkań odnotowano w Trójmieście (-3,4 procent), gdzie obniżki cen i wprowadzenie tańszych ofert pobudziły popyt
- Eksperci z tabelaofert.pl porównują obecną sytuację do marca 2022 roku po ataku Rosji na Ukrainę, przewidując możliwą stabilizację rynku w kwietniu, jeśli sytuacja geopolityczna się nie pogorszy
Ceny mieszkań niespodziewanie spadły. Winna geopolityka
Rynek nieruchomości niespodziewanie dostał zadyszki – z miesiąca na miesiąc mieszkania potaniały o 0,24 procent. Jak wynika z danych Barometru Cen Mieszkań, opracowywanego co miesiąc przez portal mieszkaniowy tabelaofert.pl, powiew niepewności płynący zza oceanu spowodował ochłodzenie na rynku nieruchomości. Zmiana retoryki politycznej w Stanach Zjednoczonych w odniesieniu do Rosji i Europy wywarła znaczący wpływ na nastroje Polsce.
W marcowych danych zaobserwowano niespodziewany spadek średniej ceny mieszkań na rynku pierwotnym. Indeks Tabelaofert TOP 10, uwzględniający dziesięć największych rynków mieszkaniowych w Polsce, wykazał obniżkę do poziomu 13 983 zł za metr kwadratowy, co oznacza spadek o 0,24 procent w stosunku do lutego. Eksperci zwracają uwagę, że to dopiero drugi taki przypadek w ciągu ostatnich dwóch lat, poprzedni miał miejsce w listopadzie 2024 roku. Co istotne, ta tendencja spadkowa nie jest jedynie wynikiem statystycznym. Analiza cenników deweloperów ujawniła, że w większej liczbie inwestycji ceny zostały obniżone, a nie podwyższone. Tak wyraźna przewaga obniżek cen miała ostatni raz miejsce w październiku 2024 roku.
- W pierwszej połowie marca wyraźnie odczuliśmy spadek aktywności klientów w biurach sprzedaży. Klienci dzwonili rzadziej, a liczba spotkań i zapytań była wyraźnie niższa niż w lutym. Dane z Google Trends potwierdzają te obserwacje – liczba wyszukiwań fraz związanych z zakupem mieszkań spadła w tym okresie o około 20 procent. W drugiej połowie miesiąca sytuacja zaczęła wracać do normy, ale wcześniejsze spowolnienie zdążyło już odcisnąć swoje piętno na wynikach sprzedażowych – zauważyła Katarzyna Tworska, Dyrektor Zarządzający Rednet24. Mimo że łączna sprzedaż mieszkań w marcu wzrosła o 3,5 procent, należy wziąć pod uwagę, że miesiąc ten był o trzy dni dłuższy niż luty.
Regionalne zróżnicowanie zmian cen było znaczące. Najsilniejszą reakcję na marcowy spadek średnich cen mieszkań zanotowano w Trójmieście, gdzie średnia cena metra kwadratowego typowego mieszkania obniżyła się aż o 3,4 procent. Eksperci tłumaczą to podwójnym efektem: obniżkami w istniejących cennikach oraz wprowadzeniem nowej, tańszej oferty. Warto jednak podkreślić, że niższa cena skutecznie pobudziła popyt, co zaowocowało znacznym wzrostem sprzedaży mieszkań w Trójmieście w marcu w porównaniu z lutym.
Ceny mieszkań spadły. W których regionach najbardziej?
Poza Trójmiastem istotny spadek średnich cen odnotowano również we Wrocławiu (-1,06 procent), a mniejsze korekty cenowe miały miejsce w Warszawie, Szczecinie i Łodzi. Z kolei wzrosty cen pojawiły się w Lublinie, Poznaniu, Bydgoszczy, Krakowie oraz Aglomeracji Śląskiej. W ujęciu rocznym ceny mieszkań nadal utrzymują się na wyraźnie wyższym poziomie niż przed rokiem, średnio o ponad 8 procent. Największy wzrost w skali roku odnotowano w Aglomeracji Śląskiej oraz, w mniejszym stopniu, w Bydgoszczy i Wrocławiu. Jedynym miastem, w którym średnia cena metra kwadratowego jest niższa niż rok temu, jest Łódź, co wynika z wyjątkowo dużej podaży mieszkań przekraczającej bieżący popyt.
Deweloperzy szybko zareagowali na sygnały rynkowe. Z analizy zmian w cennikach wynika, że w marcu ceny obniżono dla 6,1 procent mieszkań, natomiast wzrosty dotyczyły 5,8 procent ofert. Jest to druga w ciągu ostatniego roku sytuacja, w której obniżek było więcej niż podwyżek – pierwsza miała miejsce w październiku 2024 roku. Dla porównania, rok wcześniej, w marcu 2024, deweloperzy podnieśli ceny aż w 11,4 procent przypadków, obniżając je jedynie w 2,6 procent.
- To sytuacja, która przypomina mi marzec 2022 roku, tuż po ataku Rosji na Ukrainę. Wtedy również rynek na chwilę zamarł, ale po kilkunastu dniach ludzie zaczęli się oswajać z nową rzeczywistością. I dziś wygląda na to, że historia się powtarza. W trzeciej dekadzie marca sprzedaż mieszkań wyraźnie przyspieszyła, a rynek zaczął się stabilizować. Ostatnie dziesięć dni marca było dobre z punktu widzenia sprzedaży mieszkań, ale nie wystarczyło, by poprawić ogólny obraz miesiąca. Kluczowy będzie kwiecień – jeśli sytuacja geopolityczna się nie pogorszy, rynek powinien wrócić na ścieżkę stabilizacji – podsumował Robert Chojnacki, założyciel portalu tabelaofert.pl.
Źródło: Radio ZET/tabelaofert.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET