W sprzedaży pierwsze czereśnie. Wyjątkowo drogi start sezonu
W sprzedaży w Polsce pojawiły się pierwsze czereśnie. Co prawda jeszcze nie z rodzimych sadów, ale wielbiciele tych słodkich owoców na pewno się skuszą. Zaskoczeniem może być jednak cena. Sprzedawcy liczą sobie jak za złoto, a cena za kilogram budzi zdumienie nawet wśród ekspertów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są ceny pierwszych czereśni z Hiszpanii w Polsce.
- Dlaczego czereśnie są obecnie tak drogie.
- Kiedy można się spodziewać pierwszych polskich czereśni.
- Jak pogoda wpływa na dostępność i ceny czereśni.
Pierwsze czereśnie w sprzedaży. Cena jak za złoto
Już są: pierwsze czereśnie w sezonie 2026. Co prawda do sprzedaży w Polsce trafiły na razie owoce z zagranicy, konkretnie z Hiszpanii, ale dla spragnionych smaku to już okazja, by nieco skosztować. Jak informuje „Fakt”, sprzedawcy każą sobie słono za kilogram płacić. Maciej Kmera, ekspert rynku hurtowego na targu w Broniszach, w wypowiedzi dla tabloidu przyznaje, że to bardzo drogi początek sezonu dla tych owoców.
Jak mówi specjalista Bronisz, w zależności od wielkości owoców, kilogram kosztuje od 70 do nawet 110 zł. – Hiszpańskie czereśnie to na razie nieśmiałe próby importerów. Ceny premiery są niebotyczne i wynoszą 70–110 zł za kg w zależności od kalibru – mówi „Faktowi”. Kmera podkreśla, że to dopiero początki, a czereśnie dostępne są w bardzo ograniczonych ilościach. Najpierw importerzy sprawdzają, jakie zainteresowanie będzie hiszpańskim towarem.
Asortymentem rządzi pogoda
Portal RadioZET.pl zapytał eksperta Bronisz o to, kiedy pojawią się pierwsze polskie czereśnie. Maciej Kmera przyznaje, że jeszcze kilka tygodni na nie poczekamy. Standardowy start sezonu na polskie czereśnie to około pierwszej połowy czerwca. Ale z tym trzeba być ostrożnym. – Musi być ciepło, słonecznie, ale musi też popadać – wtedy będą dobre warunki. Cen w żaden sposób nie da się przewidzieć. Całym asortymentem rządzi pogoda – mówi nam Kmera.
Póki co do Bronisz napływają czereśnie z Hiszpanii. Ekspert Bronisz ocenia, że są słodkie i bardzo smaczne. Ale już wkrótce w sprzedaży pojawią się też owoce z bliższych nam rejonów, na przykład z Węgier. Lada moment pojawią się również czereśnie bałkańskie. Większy popyt powinien przełożyć się na spadki cen owoców, choć nie jest to pewne.
Poza czereśniami w Polsce owocowym hitem są truskawki, na które co roku także wyczekujemy z niecierpliwością. Pierwsze owoce z polskich plantacji pojawiły się w sprzedaży już w połowie kwietnia, a ich ceny były wyraźnie wyższe niż tych importowanych. Obecnie na giełdach kosztują one około 30-40 zł za kilogram.
Źródło: Radio ZET/Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET