`

Pierwsze polskie truskawki już w sprzedaży. Ceny na starcie mogą zaboleć

2 min. czytania
14.04.2026 11:51
Obserwuj nas na Google

Sezon na polskie truskawki dopiero się zaczyna, a ceny już budzą emocje. Za krajowe owoce trzeba zapłacić nawet kilka razy więcej niż za import, który wciąż dominuje na rynku.

Kosze z czerwonymi truskawkami na straganie, w słoneczny dzień.
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile kosztują pierwsze polskie truskawki na rynku hurtowym.
  • Jakie są ceny truskawek z importu w porównaniu do krajowych.
  • Od czego zależą ceny truskawek na początku sezonu.

Pierwsze polskie truskawki już w sprzedaży

Na rynku hurtowym pojawiły się już pierwsze polskie truskawki z upraw szklarniowych. To symboliczny początek sezonu, który w ostatnich latach coraz częściej zaczyna się jeszcze przed majem. W tym roku krajowe owoce trafiły do sprzedaży już na początku kwietnia, jednak ich dostępność jest ograniczona, a ceny – wyjątkowo wysokie.

Jak informują plantatorzy, pierwsze zbiory truskawek szklarniowych rozpoczęły się jeszcze przed świętami wielkanocnymi. Oznacza to, że krajowe owoce pojawiły się na rynku szybciej, niż wielu konsumentów się spodziewa.

Na razie jednak mówimy o niewielkich ilościach, które trafiają głównie na rynki hurtowe i do wybranych punktów sprzedaży. To właśnie ograniczona podaż jest jednym z głównych powodów wysokich cen.

Redakcja poleca

Nawet 35 zł za kilogram polskich truskawek

Na rynku hurtowym w podwarszawskich Broniszach za kilogram polskich truskawek trzeba obecnie zapłacić od 30 do nawet 35 zł. Podobne poziomy cen notuje się również na innych giełdach, gdzie krajowy towar dopiero się pojawia. Dla porównania importowane truskawki są znacznie tańsze. Ich ceny wahają się najczęściej w granicach 10–14 zł za kilogram, co oznacza nawet trzykrotną różnicę względem owoców krajowych.

Na rynku wciąż zdecydowanie przeważają truskawki sprowadzane z zagranicy. Najczęściej pochodzą one z takich krajów jak Grecja, Hiszpania, Maroko czy Egipt. W ostatnich tygodniach duża podaż importowanych owoców dodatkowo wpływała na ceny – w szczytowym momencie można je było kupić nawet za około 8–9 zł za kilogram. Obecnie stawki ustabilizowały się na poziomie około 10–13 zł.

Dlaczego polskie truskawki są tak drogie

Wysokie ceny wynikają przede wszystkim z ograniczonej podaży oraz kosztów produkcji szklarniowej. Wczesny sezon oznacza mniejsze zbiory, a to bezpośrednio przekłada się na stawki na rynku hurtowym. Dodatkowo plantatorzy podkreślają, że na sytuację wpływa także pogoda. Wiosenne przymrozki mogą ograniczać plony nie tylko truskawek, ale też innych owoców, takich jak czereśnie. W efekcie rynek pozostaje niestabilny.

Według producentów w szczycie sezonu ceny mogą się obniżyć. Niektórzy szacują, że w sprzyjających warunkach kilogram truskawek może kosztować od 18 do 20 zł, a w najlepszym scenariuszu nawet 10–12 zł. Warunkiem jest jednak stabilna pogoda bez przymrozków. Każde ochłodzenie może ograniczyć podaż i ponownie podbić ceny.

Plantatorzy podkreślają, że sezon dopiero się rozpoczyna i sytuacja na rynku może się dynamicznie zmieniać. Jedno jest pewne – pierwsze polskie truskawki już trafiły do sprzedaży, ale na tańsze owoce trzeba będzie jeszcze poczekać.

Na razie konsumenci muszą wybierać między drogimi owocami krajowymi a tańszym importem, który wciąż dominuje na rynku.

Źródło: Radio ZET/sadyogrody.pl/Rzeczpospolita

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET