Tyle zarabiamy naprawdę. W Polsce wciąż przepaść

3 min. czytania
05.03.2025 14:05
Obserwuj nas na Google

51 procent Polek i 36 procent Polaków zarabia mniej niż 4000 zł „na rękę” - wynika z badania raportu Personnel Service „Barometr Polskiego Rynku Pracy”. Jednocześnie GUS podał, że mediana zarobków we wrześniu 2024 wynosiła 6683,15 zł i była niższa o 17,2 procent od przeciętnego wynagrodzenia brutto. To ile tak naprawdę zarabiamy?

pieniądze i portfel
fot. Bartlomiej Magierowski/East News
  • Mediana wynagrodzeń w gospodarce narodowej we wrześniu 2024 roku wyniosła 6683,15 zł brutto
  • We wrześniu 2024 roku 10 procent najmniej zarabiających osób otrzymywało wynagrodzenie co najwyżej 4300 zł brutto, a 10 procent najwięcej zarabiających – co najmniej 12 658,16 zł brutto.
  • Mediana wynagrodzeń mężczyzn jest o 513 zł brutto  wyższa niż mediana wynagrodzeń kobiet

Prawdzie zarobki Polaków. Dane nie tylko z GUS

We wrześniu 2024 roku mediana wynagrodzeń w gospodarce narodowej wyniosła według danych GUS 6683,15 zł brutto. Kwota ta była o 17,2 procent niższa od przeciętnego wynagrodzenia brutto, które wyniosło 8075,07 zł brutto. Warto zaznaczyć, że mediana to wartość środkowa w danym zbiorze danych – czyli połowa osób zarabia mniej, a połowa więcej. To lepszy wskaźnik niż średnia, bo nie jest tak wrażliwa na skrajne wartości, czyli bardzo wysokie lub bardzo niskie zarobki). Dziesięć procent najmniej zarabiających otrzymywało maksymalnie 4300 zł brutto (tyle wynosiła płaca minimalna w 2024 roku), natomiast dziesięć procent najlepiej zarabiających mogło liczyć na co najmniej 12 658,16 zł brutto. Najwyższą medianę odnotowano w sekcji „Górnictwo i wydobywanie” – aż 11 190,35 zł.

Oglądaj

Z raportu Personnel Service „Barometr Polskiego Rynku Pracy” wynika, że różnice w zarobkach między kobietami a mężczyznami są wyraźnie widoczne. Aż połowa kobiet zarabia do 4 tys. zł netto, podczas gdy wśród mężczyzn odsetek ten wynosi 36 procent. W przedziałach 4000-4999 zł i 5000-5999 zł Polki reprezentują odpowiednio 14 procent i 7 procent ogółu pobierających wynagrodzenia, podczas gdy Polacy 20 procent i 10 procent. Największa rozbieżność występuje w górnych widełkach. Między 6000 a 7499 zł zarabia 2 procent kobiet czyli 4 razy mniej niż w grupie mężzyzna (8%). Zarobki powyżej 7500 zł netto osiąga 10 procent mężczyzn, podczas gdy tylko 3 procent kobiet otrzymuje taki poziom wynagrodzenia.

Różnice w wynagrodzeniach między płciami to nadal istotne zjawisko w Polsce. Kobiety dominują w grupach o niższych dochodach, podczas gdy wyższe przedziały płacowe są zdominowane przez mężczyzn. Dlatego też opublikowany pod koniec września przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt regulacji wdrażający dyrektywę Women on Boards jawi się jako niezbędny krok. Zgodnie z przyjętymi założeniami, od lipca 2026 roku duże spółki giełdowe – a od stycznia 2026 roku także największe spółki z udziałem Skarbu Państwa – będą zobowiązane do zapewnienia co najmniej 33-procentowego udziału niedoreprezentowanej płci w zarządach i radach nadzorczych – skomentował Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy i założyciel Personnel Service

Redakcja poleca

Różnice w zarobkach. Skąd wzięła się luka płacowa?

Dane GUS za 2024 rok również potwierdzają te różnice. Mediana wynagrodzeń mężczyzn była o 513 zł wyższa niż mediana wynagrodzeń kobiet. Różnica wynosi ponad 8 procent. Skąd te różnice? Przyczyn jest kilka. Po pierwsze, kobiety rzadziej negocjują pensje. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że tylko co czwarta kobieta deklaruje, że poprosi o podwyżkę, podczas gdy wśród mężczyzn robi to co trzeci.

Polki mają też wyższe wymagania wobec siebie i częściej rezygnują z aplikowania na ofertę pracy, jeśli nie spełniają wszystkich kryteriów. Mężczyźni są bardziej pewni siebie i aplikują, nawet jeśli spełniają tylko część wymagań.

Źródło: Radio ZET/GUS/Personnel Service

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET