UE wprowadza zmiany w zakupach. Zacznie się w 2027
Zakup samochodu, drogiej biżuterii czy dzieła sztuki już niebawem będzie wiązać się z dodatkowymi formalnościami. Unia Europejska szykuje nowe zasady, które mają utrudnić pranie pieniędzy i ukrywanie źródeł dużych wydatków. Przepisy zaczną być stosowane w lipcu 2027 roku, a państwa członkowskie mogą zdecydować się na jeszcze bardziej restrykcyjne rozwiązania. Jakie są nowe wymagania i jakich sytuacji dotyczą?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nowe limity płatności gotówkowych wprowadza UE.
- Dlaczego wprowadzono dodatkową weryfikację klienta.
- Co obejmują nowe przepisy dotyczące transakcji gotówkowych.
- Kiedy sprzedawca musi ustalić tożsamość klienta.
Nowe zasady zakupów w UE od lipca 2027 roku
10 lipca 2027 roku zaczną być stosowane nowe unijne przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy. Wraz z nowym prawem diametralnie zmienią się sposób dokonywania „dużych” wydatków, takich jak zakup auta, droga biżuteria czy dzieła sztuki. Jedną z głównych zmian będzie wprowadzenie limitu płatności gotówkowych, wynoszącego 10 tys. euro, czyli około 43 tys. zł. Oznacza to, że przedsiębiorcy nie będą mogli przyjmować ani dokonywać płatności gotówkowych przekraczających tę kwotę. Limit obejmie również kilka powiązanych transakcji, jeśli będą stanowić części jednej operacji.
Choć w sieci już teraz pojawiają się głosy, że to ograniczenie swobody w płatności gotówką, główną kwestią jest uszczelnienie systemu kontroli finansowej w całej UE. Zakupy gotówkowe powyżej 10 tys. euro nie zostaną całkowicie zakazane, jednak przy większych transakcjach pojawią się dodatkowe obowiązki związane z identyfikacją klienta. Z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1624 wynika wprost, że w określonych sytuacjach przedsiębiorca musi zweryfikować dane kupującego niezależnie od sposobu zapłaty.
W przypadku płatności gotówkowych dodatkowa weryfikacja będzie wymagana już od 3 tys. euro. Przepisy pozostawiają państwom członkowskim możliwość ustalenia niższych limitów, dlatego ostateczne zasady mogą różnić się w zależności od kraju.
Kiedy sprzedawca będzie musiał zweryfikować dane klienta
Nowe regulacje mają zwiększyć kontrolę nad dużymi transakcjami i utrudnić wykorzystywanie zakupów do legalizowania pieniędzy pochodzących z nielegalnych źródeł. W określonych sytuacjach sprzedawca będzie musiał ustalić tożsamość klienta i zweryfikować jego dane. Obowiązki obejmą m.in. transakcje gotówkowe od 3 tys. euro, a w innych przypadkach będą zależeć od rodzaju transakcji i zastosowania przepisów AML.
Z praktycznego punktu widzenia podczas dokonywania dużych płatności, objętych procedurami AML, prościej będzie zrobić przelew, dzięki czemu podmiot natychmiast uzyska dostęp do szczegółowych danych klienta. W niektórych przypadkach dane bankowe mogą już nie być wystarczające, stąd zaistnieć może potrzeba podania PESELU, jednak numer ten nie będzie automatycznie wymagany.
Ważne będą również krajowe przepisy. Polska może utrzymać unijny limit albo wprowadzić bardziej restrykcyjne rozwiązania. Kwestia dostosowania krajowych regulacji i ewentualnego obniżenia progów była już przedmiotem interpelacji poselskiej skierowanej do ministra finansów i gospodarki.
Nowe zasady oznaczają także przygotowania po stronie przedsiębiorców, którzy będą musieli dostosować procedury do wymogów identyfikacji klientów. Jak w rozmowie z portalem dlahandlu.pl zauważył Mateusz Pniewski, CEO i współzałożyciel TransactionLink, przed sprzedawcami stoi duże wyzwanie. – Branże, które dotychczas w ograniczonym stopniu budowały procesy KYB (skrót od Know Your Business – przyp. red.) i wybiórczo stosowały te wymogi w praktyce, mają rok na wdrożenie wymogów, które instytucje finansowe budowały przez dekadę – ocenił ekspert.
Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl/rp.pl/innpoland.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET