Unia Europejska rozważa zawieszenie podatku. Polska jest przeciw
Unia Europejska rozważa zawieszenie podatku węglowego CBAM na nawozy spoza UE z powodu konfliktu z Iranem. Polska sprzeciwia się, dążąc do wsparcia krajowych producentów. CBAM wpływa na ceny surowców i energii w produkcji nawozów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak konflikt wpływa na globalny rynek nawozów.
- Co to jest mechanizm CBAM i jakie obejmuje towary.
- Dlaczego Polska sprzeciwia się zawieszeniu CBAM.
Propozycja zawieszenia unijnego podatku
W związku z trwającym konfliktem zbrojnym między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem, na globalnym rynku nawozów narasta niepewność. Działania militarne zakłócają szlaki transportowe oraz podwyższają koszty surowców i energii niezbędnych do produkcji nawozów. W Brukseli pojawiła się propozycja zawieszenia unijnego podatku węglowego CBAM dla nawozów importowanych spoza Unii Europejskiej.
Mechanizm CBAM, czyli Carbon Border Adjustment Mechanism, ma na celu ustalanie ceny dwutlenku węgla emitowanego podczas produkcji wysokoemisyjnych towarów wprowadzanych do UE. CBAM obejmuje import takich surowców jak stal, aluminium, cement, nawozy i energia elektryczna, wymaga raportowania emisji związanych z produkcją oraz zakupu certyfikatów odpowiadających cenie uprawnień do emisji w systemie ETS.
Polska przeciwna zawieszeniu CBAM
W kontekście tych rozważań minister rolnictwa Stefan Krajewski wyraził stanowisko Polski, podkreślając sprzeciw wobec zawieszenia podatku na importowane nawozy. - Mamy nasze produkty, polskie nawozy i musimy im pomóc - zaznaczył minister podczas spotkania w Brukseli. Polska dąży do wsparcia własnych zakładów azotowych i stanowczo przeciwstawia się działaniom, które mogłyby wzmocnić rosyjski przemysł nawozowy.
Rosja bowiem utrzymuje pozycję znaczącego producenta nawozów na globalnym rynku. Dlatego Polska postrzega zawieszenie podatku CBAM jako potencjalne zagrożenie dla swoich interesów w tym sektorze, starając się chronić krajowy rynek przed dominacją z zewnątrz.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET